Trybunał Konstytucyjny gotowy przyjąć Nawrockiego tylko samego — RMF24
W Polsce sędzia Anna Korwin-Piotrowska oświadczyła, że prezydent Karol Nawrocki może przyjechać do budynku Trybunału Konstytucyjnego wyłącznie sam — bez Bogdana Święczkowskiego i pierwszego prezesa Sądu Najwyższego Zbigniewa Kapińskiego. Poinformowało o tym RMF24.
Warunki wizyty prezydenta
Korwin-Piotrowska powiedziała PAP, że po wcześniejszych zastrzeżeniach dotyczących bezpieczeństwa w Trybunale Konstytucyjnym uznano, iż można przyjąć prezydenta w budynku. Jak zaznaczyła, jest do tego odpowiednia sala i niezbędne warunki.
Sędzia wskazała, że wydała polecenia służbom chroniącym budynek trybunału pod warunkiem gwarancji, że do instytucji przybędzie wyłącznie prezydent. Poinformowała również, że Trybunał Konstytucyjny pozostaje w stałym kontakcie ze Służbą Ochrony Państwa, która odpowiada także za bezpieczeństwo głowy państwa.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Sytuacja wokół trybunału
Nawrocki przerwał podróż do Senegalu i wrócił do kraju. W Pałacu Prezydenckim miał spotkać się między innymi ze Święczkowskim i Kapińskim. Jednocześnie Korwin-Piotrowska podkreśliła, że ich obecność podczas ewentualnej wizyty prezydenta w Trybunale Konstytucyjnym jest wykluczona.
Wcześniej sędzia deklarowała gotowość do rozmowy z prezydentem o obniżeniu napięcia wokół trybunału, jednak proponowała, aby spotkanie odbyło się w Pałacu Prezydenckim. Wyjaśniała, że otwarcie bram nawet dla samochodów prezydenckich mogłoby doprowadzić do wtargnięcia osób postronnych na teren instytucji i dalszego zaostrzenia sytuacji.
Około godziny 18:00 na stronie Trybunału Konstytucyjnego opublikowano informację o miesięcznej przerwie w wykonywaniu obowiązków przez prezesa trybunału Bogdana Święczkowskiego i wiceprezesa Bartłomieja Sochańskiego. Według informacji przekazanej PAP Korwin-Piotrowska, jako sędzia z najdłuższym stażem, została osobą kierującą trybunałem. Policja poinformowała o przewidzianych prawem działaniach w związku z informacją o możliwym zagrożeniu życia lub zdrowia sędziów i pracowników instytucji, podkreślając, że w budynku nie ma funkcjonariuszy.