Pijani pracownicy posłów partii AdN wdali się w bójkę w jednym z budynków Bundestagu — Spiegel
W Berlinie dwóch pracowników posłów skrajnie prawicowej partii „Alternatywa dla Niemiec” („AdN”), będąc pod wpływem alkoholu, wdało się w bójkę w jednym z budynków, w których pracują posłowie Bundestagu.
Do incydentu doszło późnym wieczorem w środę, 14 października, w budynku im. Jakoba Kaisera, położonym w pobliżu Bundestagu. W budynku tym pracuje wielu posłów niemieckiego parlamentu.
W holu znajduje się instalacja artystyczna składająca się z czterech łodzi do wioślarstwa akademickiego, zawieszonych na linach. Według informacji podanych przez gazetę dwóch pracowników frakcji „Alternatywa dla Niemiec” (AdN) wdało się w bójkę bezpośrednio pod tymi łodziami.
Bójka była na tyle poważna, że konieczne było wezwanie policji. Funkcjonariusze przybyli na miejsce i zakończyli konflikt o godz. 23:20. Stwierdzili, że obaj uczestnicy byli pod wpływem alkoholu, po czym wszczęli odpowiednie postępowanie.
Kilka źródeł w Bundestagu potwierdziło gazecie fakt tego incydentu. Jednocześnie rzecznik frakcji parlamentarnej AfD oświadczył w odpowiedzi na zapytanie dziennikarzy, że nic nie wiedzą na temat tego zdarzenia.
Nie jest to pierwszy skandal z udziałem posłów AdN lub ich asystentów. W zeszłym roku gazeta ustaliła, że ochroniarze Bundestagu musieli przejść specjalne szkolenie dotyczące postępowania w sytuacjach, gdy posłowie tej partii lub ich goście znajdują się w stanie nietrzeźwości.
Na początku tego roku wyszło na jaw, że administracja Bundestagu ze względów bezpieczeństwa odmówiła wydania stałych przepustek do budynków parlamentarnych siedmiu pracownikom posłów lub frakcji AfD. Wśród innych przypadków uwagę zwróciło zatrudnienie przez partię mężczyzny na stanowisku koordynatora ds. bezpieczeństwa. Wcześniej został on skazany za rasistowski atak z użyciem broni na uchodźców.
Niedawno w centrum uwagi znalazł się również eurodeputowany z partii AfD, Arno Bauzemer, reprezentujący kraj związkowy Saksonia-Anhalt. Zaatakował kijem baseballowym dwóch 14-letnich nastolatków, którzy próbowali zniszczyć plakat jego partii.
Sam Bauzemer publicznie opowiedział o tym zdarzeniu. Według jego słów, w trakcie ataku wiedział już, że obaj nastolatkowie mieli zaledwie 14 lat. Krajowa policja kryminalna poinformowała, że jeden z poszkodowanych wymagał pomocy medycznej.
O bójce donosi magazyn „Spiegel”.
Przypomnijmy, że w niemieckim kraju związkowym Meklemburgia-Przedpomorze Socjaldemokraci (SPD), „Lewica” i „Zieloni” rozpoczęli 12 października rozmowy w sprawie utworzenia rządu koalicyjnego. Pomimo zwycięstwa skrajnie prawicowej partii „Alternatywa dla Niemiec” w wyborach regionalnych 20 września, w których zdobyła ona 32 z 71 mandatów w parlamencie, potencjalna trójpartyjna większość koalicyjna licząca 39 mandatów pozwoli na odsunięcie AfD od władzy.
We wrześniowych wyborach w trzech krajach związkowych Niemiec skrajnie prawicowa partia „Alternatywa dla Niemiec” (AfD) zajęła pierwsze miejsca w Saksonii-Anhalt oraz Meklemburgii-Przedpomorzu, podczas gdy partia „Die Linke” (Lewica) zwyciężyła w Berlinie.