Przypływy spowodowały podtopienia na obu wybrzeżach USA — Interia
Rekordowo wysokie „królewskie przypływy” spowodowały podtopienia na przybrzeżnych obszarach USA — w Kalifornii, a także na Florydzie oraz w stanach Karolina Północna i Karolina Południowa. Woda zalała ulice i piwnice domów, a w niektórych miastach mieszkańcy przemieszczali się zalanymi drogami kajakami, na deskach surfingowych i deskach SUP.
Podtopienia w Kalifornii
Jak informuje Interia, poziom przypływu wzdłuż wybrzeża Kalifornii był miejscami najwyższy od ponad stulecia, według danych amerykańskiej Narodowej Administracji Oceanicznej i Atmosferycznej (NOAA). Historycznie wysoki poziom wody odnotowano między innymi w pobliżu Los Angeles, San Diego i Santa Barbary.
W pobliżu Los Angeles i San Diego wysokość przypływu sięgała niemal 2,5 metra. W San Francisco przypływ był największy w historii październikowych obserwacji. Na wybrzeżu informowano także o osłabionych klifach, domach na granicy zawalenia i zalanych drogach. Według NOAA w 2026 roku w Kalifornii odnotowano już 12 dni podtopień na obszarach przybrzeżnych — więcej niż w którymkolwiek roku w ciągu poprzedniego półwiecza.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Ostrzeżenia na wschodnim wybrzeżu
Podtopienia odnotowano również na przeciwległym wybrzeżu kraju. W Miami, według publikacji, zarejestrowano najwyższy przypływ w historii miasta oraz trzeci najwyższy poziom wody od początku obserwacji. Wyższe wartości odnotowywano tam jedynie podczas huraganów.
Amerykańska Narodowa Służba Pogodowa ostrzegła, że z powodu wysokiego poziomu wody drogi mogą być zamykane, a nisko położone obiekty mieszkalne i komercyjne oraz infrastruktura krytyczna są zagrożone podtopieniem. Ostrzeżenia dla rejonów San Diego i hrabstwa Orange w Kalifornii, według Interii, miały pozostawać w mocy jeszcze przez kilka dni. Na całym wybrzeżu Kalifornii oczekuje się również dalszej erozji.