Sejm Polski uchwalił trzymiesięczny zakaz prowadzenia za przejazd na czerwonym świetle — RMF24
Sejm Polski uchwalił zmiany w przepisach przewidujące utratę prawa do kierowania pojazdami na trzy miesiące za wjazd na przejazd kolejowy na sygnale zakazującym. Za poprawkami do ustawy Prawo o ruchu drogowym głosowało 422 posłów, pięciu było przeciw, a dwóch wstrzymało się od głosu. Dokument musi teraz rozpatrzyć Senat.
Nowe sankcje
Jak informuje RMF24, trzymiesięczny zakaz prowadzenia pojazdów ma być stosowany za wjazd na przejazd przy zamkniętych rogatkach, na czerwonym sygnale świetlnym lub gdy kierowca nie ma możliwości kontynuowania jazdy i opuszczenia torów.
Zmiany przewidują również obowiązkowy zakaz prowadzenia pojazdów w przypadku skazania kierowcy za spowodowanie katastrofy lub wypadku na przejeździe kolejowym. Taki zakaz ma trwać co najmniej trzy lata. Jeśli kierowca zostanie skazany za sprowadzenie bezpośredniego niebezpieczeństwa katastrofy na przejeździe, minimalny okres zakazu wyniesie rok.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Obowiązujące przepisy i wypadkowość
Obecnie za naruszenie przepisów na przejeździe kolejowym w Polsce grozi grzywna w wysokości 2 tys. złotych i 15 punktów karnych. Za ponowne takie naruszenie w ciągu dwóch lat grzywna wynosi 4 tys. złotych. Sankcje dotyczą w szczególności przejazdu na czerwonym lub migającym sygnale, przejeżdżania przez tory podczas opuszczania rogatki lub gdy nie została ona podniesiona, omijania zamkniętych zapór, a także wjazdu na tory bez wolnego miejsca po drugiej stronie przejazdu.
Według danych policji przytoczonych przez Ministerstwo Infrastruktury Polski, w 2024 roku na przejazdach kolejowych doszło do 39 wypadków: zginęły 23 osoby, a 29 zostało rannych. Do końca sierpnia 2026 roku odnotowano 35 takich wypadków, w których zginęło 16 osób, a 40 zostało rannych. W 30 przypadkach winę przypisano kierowcom pojazdów.
Ministerstwo Infrastruktury wyjaśniało zmiany wysoką śmiertelnością i ciężkimi skutkami wypadków na przejazdach. Były one reakcją na zderzenie ciężarówki z pociągiem InterCity w Sokolnikach-Suchych w województwie mazowieckim: według wstępnych ustaleń śledztwa kierowca ciężarówki wjechał na tory na czerwonym sygnale.