Wysłannik USA Barrack nazwał interwencję lądową w Jemenie bezcelową — Anadolu Agency
Specjalny wysłannik USA Tom Barrack oświadczył w Dosze w Katarze, że amerykańska interwencja lądowa w konflikcie związanym z jemeńskimi Huti wydaje się bezcelowa. Powiedział również, że Waszyngton zapewnia Arabii Saudyjskiej wsparcie logistyczne w obliczu nasilenia działań zbrojnych, informuje Anadolu Agency.
Wsparcie dla Arabii Saudyjskiej
Barrack, który jest ambasadorem USA w Turcji oraz specjalnym wysłannikiem prezydenta do spraw Syrii i Iraku, przemawiał na Globalnym Forum Bezpieczeństwa w Dosze. Jak powiedział, prezydent Donald Trump wspiera Arabię Saudyjską logistycznie.
Amerykański urzędnik wezwał również państwa Bliskiego Wschodu do tworzenia regionalnych sojuszy zamiast polegania na Waszyngtonie w rozwiązywaniu własnych problemów.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Oświadczenia dotyczące Iranu
Barrack oświadczył, że USA dążą do osiągnięcia porozumienia pokojowego z Iranem w obliczu napięć między Waszyngtonem a Teheranem. Podważył również historię amerykańskich interwencji wojskowych na Bliskim Wschodzie, zauważając, że próby zmiany przywódców lub reżimów wielokrotnie były błędem.
Zapytany, czy wojna USA i Izraela przeciwko Iranowi była błędem, Barrack odpowiedział, że tego nie wie. Sytuację powstałą w wyniku konfliktu określił jako straszną.
W obliczu eskalacji koalicja kierowana przez Arabię Saudyjską przeprowadza naloty na pozycje Huti, a ugrupowanie wystrzeliwuje w kierunku królestwa rakiety i drony. Dyplomatyczne wysiłki USA i Iranu na rzecz osiągnięcia porozumienia pozostają bezskuteczne, według agencji.