Sąd w Polsce zwiększył karę byłemu żołnierzowi do 5,5 roku — RMF24
Sąd Apelacyjny w Lublinie w Polsce zwiększył karę dla byłego żołnierza Pawła K. z trzech i pół roku do pięciu i pół roku pozbawienia wolności. Został skazany za deklarowaną gotowość do współpracy z rosyjskimi służbami specjalnymi państwa-agresora oraz nielegalne posiadanie broni i amunicji, informuje RMF24.
Prokuratura zaskarżyła wcześniejszy wyrok
Prokuratura wnosiła o wymierzenie Pawłowi K. kary siedmiu lat i sześciu miesięcy pozbawienia wolności. Sąd pierwszej instancji wcześniej wymierzył mu karę łączną trzech i pół roku, jednak sąd apelacyjny uznał, że trzyletnia kara za deklarowaną gotowość do współpracy z rosyjskimi służbami specjalnymi jest rażąco łagodna.
Sędzia Artur Achrymowicz zaznaczył, że sąd pierwszej instancji uwzględnił istotne okoliczności sprawy, ale niewystarczająco zważył na ogólnoprewencyjną rolę kary. Jak podkreślił, propozycja współpracy z obcym wywiadem w okolicznościach tej sprawy nie może być oceniana pobłażliwie.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Zbieranie danych o lotnisku Rzeszów-Jasionka
Według śledztwa od grudnia 2022 roku do marca 2024 roku mężczyzna kontaktował się za pośrednictwem poczty elektronicznej i komunikatorów internetowych z obywatelami Federacji Rosyjskiej, w tym oficerami rosyjskiej armii bezpośrednio zaangażowanymi w wojnę przeciwko Ukrainie. Miał deklarować gotowość do wejścia w struktury wywiadu wojskowego.
Śledczy uznali, że do jego zadań należało zbieranie i przekazywanie informacji o ochronie lotniska Rzeszów-Jasionka. Według śledztwa dane te mogły zostać wykorzystane przez rosyjskie służby specjalne do planowania możliwego zamachu na prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego.
Paweł K. został zatrzymany przez funkcjonariuszy Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego Polski w kwietniu 2024 roku w województwie lubelskim. W miejscu jego pobytu znaleziono między innymi amunicję. W sądzie nie przyznał się do zarzutów, z wyjątkiem znalezienia amunicji. Wyrok jest prawomocny.