$ 45.06 € 50.28 zł 11.47
+11° Kijów +9° Warszawa +23° Waszyngton

W Delhi zatrzymano ponad 2 tys. uczestników protestu — Channel NewsAsia

Fedir Krysztowski 11 października 2026 00:11
W Delhi zatrzymano ponad 2 tys. uczestników protestu — Channel NewsAsia

W stolicy Indii, Delhi, policja zatrzymała ponad 2 tysiące uczestników protestu oraz założyciela młodzieżowego ruchu Cockroach. Uczestnicy akcji domagali się rezygnacji przewodniczącego Komisji Wyborczej Indii Gyanesha Kumara, informuje Channel NewsAsia.

Aby nie dopuścić do demonstracji, władze rozmieściły w mieście tysiące policjantów i funkcjonariuszy formacji paramilitarnych, ograniczyły mobilny internet w centralnej dzielnicy biznesowej oraz zamknęły dziesiątki stacji metra i targowisk.

Protest zatrzymano przed rozpoczęciem

Ruch Cockroach planował zgromadzić tysiące osób w rejonie Jantar Mantar w centrum Delhi, jednak siły bezpieczeństwa zablokowały ten obszar jeszcze przed rozpoczęciem akcji. Według anonimowego urzędnika Ministerstwa Spraw Wewnętrznych w Delhi zatrzymano ponad 2 tysiące osób. Lokalne media informowały również o około 400 zatrzymanych w Mumbaju. W chwili publikacji policja nie komentowała tych zatrzymań.

Założyciel Cockroach Janta Party Abhijit Dipke oraz starsi liderzy ruchu Saurav Das i Ashutosh Ranka zostali zatrzymani po lądowaniu ich lotu z Mumbaju do Delhi, podała organizacja. Według stacji telewizyjnych Dipke powiedział funkcjonariuszom na pokładzie samolotu, że przybył, aby go zatrzymali, i że się ich nie boi. Przedstawiciel ruchu Ajinkya Shinde oświadczył, że protestujący będą kontynuować akcje, dopóki Kumar nie poda się do dymisji.

Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.

Spór o listy wyborców

Uczestnicy protestów i partie opozycyjne oskarżają władze wyborcze, że rewizja list wyborców mogła nieproporcjonalnie sprzyjać rządzącej partii premiera Narendry Modiego — Bharatiya Janata Party. Protesty nasiliły się po doniesieniu Indian Express, że dwóch członków Komisji Wyborczej kwestionowało rewizję, w wyniku której z list usunięto około 130 milionów wpisów.

Według Komisji Wyborczej wśród usuniętych wpisów 63 miliony dotyczyły osób, które zmieniły miejsce zamieszkania, 30 milionów — osób, których nie udało się odnaleźć, a 28 milionów — osób zmarłych. Komisja oświadczyła, że chodzi o wpisy wykryte podczas rewizji projektów list oraz że wyborcy omyłkowo wykluczeni mogą przywrócić rejestrację. Komisja Wyborcza i Bharatiya Janata Party odrzuciły zarzuty nieprawidłowości.

Biuro ONZ ds. praw człowieka wyraziło zaniepokojenie masowymi zatrzymaniami i wezwało indyjskie władze do zapewnienia poszanowania prawa do pokojowych zgromadzeń. Przedstawicielstwo Indii przy ONZ w Genewie nazwało to stanowisko niestosowną ingerencją w wewnętrzne sprawy kraju.

Czytaj nas na
Pobierz naszą aplikację