W Norwegii wycofano ze sprzedaży fragment Tory po reakcji Izraela — Jerusalem Post
Norweski dom aukcyjny Valkyrie Historical Auctions wycofał ze sprzedaży fragment zwoju Tory, który w katalogu opisano jako zrabowany przez niemieckich żołnierzy SS podczas Holokaustu. Stało się to po ostrej reakcji izraelskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych, informuje Jerusalem Post.
Opis lotu i reakcja Izraela
W opisie lotu dom aukcyjny wskazał, że odręczny fragment na pergaminie cielęcym nosi ślady uszkodzeń, prawdopodobnie spowodowanych ogniem. Według wersji przedstawionej w katalogu żołnierz SS użył go jako papieru do pakowania przesyłki wysyłanej do Niemiec. Na pergaminie częściowo można było odczytać dane jednostki polowej wojskowego oraz adres odbiorcy.
Wartość fragmentu oszacowano na od 1,5 tys. do 2 tys. dolarów. Izraelskie MSZ nazwało wystawienie takiego przedmiotu na aukcję moralnie niedopuszczalnym. Resort wspomniał także o propozycji norweskiego rządu, aby zaprzestać finansowania wyjazdów norweskich uczniów do byłych nazistowskich obozów koncentracyjnych.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Lot oznaczono jako sprzedany
Po zakończeniu aukcji fragment oznaczono jako sprzedany za 8,5 tys. dolarów. Wraz z 25-procentową prowizją kupującego łączna kwota miała wynieść 10 625 dolarów. Jednocześnie przedstawiciel Valkyrie Historical Auctions powiedział norweskiemu wydaniu Verdinytt, że lot został wycofany około dziesięciu minut przed rozpoczęciem licytacji.
Jak wyjaśnił, z powodu braku czasu dom aukcyjny nie mógł technicznie usunąć pozycji z systemu, dlatego złożył własną ofertę wystarczająco wysoką, by nikt jej nie przebił. Przedstawiciel poinformował również, że pergamin ma zostać przekazany organizacji non-profit RUTH Remember Us The Holocaust w San Diego w Kalifornii.
Norwesko-izraelski aktywista On Elpeleg oświadczył, że przedmioty należące do żydowskich ofiar Holokaustu należy zwracać prawowitym właścicielom lub ich potomkom, a jeśli jest to niemożliwe — przekazywać do Muzeum Żydowskiego w Oslo.