W Polsce 35 sędziów wyłączono ze sprawy o status sędziów — Interia
W Polsce 35 sędziów Sądu Najwyższego wyłączono z rozpoznania sprawy, w której pełny skład sądu ma ustalić, czy można kwestionować status sędziów powołanych przez prezydenta. Posiedzenie pełnego składu zaplanowano na 5 listopada. Sąd ma także rozpatrzyć możliwe konsekwencje karne i dyscyplinarne kwestionowania takiego statusu.
Wyłączenie 35 sędziów
Według Interii, z udziału w sprawie wyłączono sędziów powołanych do Sądu Najwyższego przed zmianami w systemie wymiaru sprawiedliwości za rządów Zjednoczonej Prawicy. Odpowiedni wniosek złożył sędzia Kamil Zaradkiewicz.
Decyzję podjął skład trzech sędziów. Sędzia Marek Dobrowolski zgłosił zdanie odrębne. Uzasadnienia tej decyzji do czasu publikacji materiału nie ujawniono.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Reakcja sędziów
Jeden z wyłączonych sędziów, Michał Laskowski, oświadczył, że ze sprawy wyłączono tych, których stanowiska nie odpowiadały oczekiwanej treści przyszłej uchwały. Jego zdaniem mechanizm wyłączenia wykorzystano do osiągnięcia pożądanego rezultatu, a sama decyzja jest niezgodna z prawem.
Laskowski oświadczył także, że wśród sędziów powołanych po zmianach w systemie wymiaru sprawiedliwości mogą istnieć obawy o brak kworum 5 listopada. Według niego do podjęcia decyzji konieczna jest obecność co najmniej połowy sędziów w każdej z pięciu izb Sądu Najwyższego. W Izbie Karnej większość stanowią sędziowie powołani przed zmianami, a ich nieobecność mogłaby zablokować podjęcie decyzji.
Sędzia Izby Pracy i Ubezpieczeń Społecznych Piotr Prusinowski przypuścił, że podstawą wyłączenia mogło być wcześniejsze orzecznictwo wyłączonych sędziów. Oświadczył również, że uchwałę podejmą osoby bezpośrednio zainteresowane jej kierunkiem, i powiązał inicjatywę z próbą zalegalizowania statusu sędziów powołanych po 2018 roku z udziałem tak zwanej nowej Krajowej Rady Sądownictwa.