Policja sprawdziła mieszkanie szefa Stowarzyszenia Marsz Niepodległości w Warszawie — RMF24
W Warszawie policja przeprowadziła pilną kontrolę w mieszkaniu Bartosza Malewskiego, prezesa Stowarzyszenia Marsz Niepodległości. Jak podaje RMF24, funkcjonariusze otrzymali zgłoszenie o możliwym zabójstwie i groźbie popełnienia samobójstwa w jednym z mieszkań na Woli. Pod wskazanym adresem zastali Malewskiego, który, jak powiedział, przebywał w domu sam.
Weryfikacja zgłoszenia
Policja potraktowała zgłoszenie jako pilne ze względu na możliwe zagrożenie życia, choć nie wykluczała, że mogło być fałszywe. Funkcjonariusze wyjaśnili, że w takich okolicznościach nie mogą odstąpić od działań, dopóki nie sprawdzą informacji o zagrożeniu.
Malewski oświadczył, że do jego mieszkania przybyło siedmiu policjantów w kamizelkach kuloodpornych, z tarczami i bronią palną. Po sprawdzeniu funkcjonariusze wykluczyli zagrożenie i zakończyli interwencję.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Postępowanie i stanowisko organizatora
Policja prowadzi postępowanie w sprawie możliwego fałszywego zawiadomienia o przestępstwie oraz możliwego naruszenia zasad ochrony danych osobowych. O sprawie poinformowano również Okręgową Radę Adwokacką w Warszawie.
Prezes Stowarzyszenia Marsz Niepodległości przypuścił, że incydent mógł być próbą zastraszenia lub wywierania presji w związku z jego działalnością publiczną i zawodową. Nie wykluczył także celowej prowokacji i oświadczył, że wcześniej otrzymywał groźby i był obiektem fałszywych wezwań. Organizatorzy poinformowali, że Marsz Niepodległości 11 listopada odbędzie się zgodnie z planem, a przygotowania do niego trwają.