Rząd Włoch zwołuje naradę w sprawie cyberataków na supermarkety — RMF24
Rząd Włoch zaplanował na wtorek naradę z udziałem służb specjalnych i Narodowej Agencji Cyberbezpieczeństwa po cyberatakach na systemy chłodnicze supermarketów w kilku krajach Europy. Jak informuje RMF24, incydenty odnotowano między innymi na Sycylii, gdzie z powodu zmiany parametrów pracy urządzeń część produktów uległa zepsuciu.
Ataki na sklepy na Sycylii
We Włoszech cyberatak dotknął co najmniej cztery sklepy Coop zarządzane przez grupę Radenza: trzy w Katanii i jeden w Palermo. Dyrektor generalny firmy Giuseppe Spadaro oświadczył, że sprawcy zmienili ustawienia temperatury urządzeń. Doprowadziło to do przegrzania witryn chłodniczych i zepsucia części towarów.
Według doniesień atak nastąpił około godziny czwartej rano. Włoskie służby badają jego źródło, skalę oraz możliwy związek z podobnymi incydentami w innych państwach Europy.
Wtorkową poranną naradę będzie koordynował Alfredo Mantovano, podsekretarz stanu przy premierze. Wezmą w niej udział przedstawiciele Narodowej Agencji Cyberbezpieczeństwa oraz szefowie służb wywiadowczych. Sprawą może również zająć się COPASIR, parlamentarna komisja nadzorująca służby specjalne.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Problemy w siedmiu krajach
Tego samego dnia problemy z systemami chłodzenia zgłaszały sieci handlowe w Belgii, Szwecji, Luksemburgu, Estonii, Niderlandach i Irlandii. Według mediów incydenty te były podobne do przypadku we Francji z 12 października.
W poszkodowanych sklepach urządzenia chłodnicze zdalnie przełączano w tryb rozmrażania. Temperatura przekraczała dopuszczalne wartości dla przechowywania żywności, a w pojedynczych przypadkach mogła sięgać 50 stopni Celsjusza. Sklepy musiały opróżnić zamrażarki i pomieszczenia chłodnicze. Strat jeszcze nie oszacowano, jednak media informują o ryzyku konieczności utylizacji ton produktów o wartości milionów euro.
Komisja Europejska określiła serię incydentów jako niezwykle niepokojącą. Europejski komisarz ds. rolnictwa Christophe Hansen zasugerował, że chodzi o celową próbę zakłócenia łańcuchów dostaw żywności i podważenia zaufania konsumentów. Żadna grupa nie przyznała się jeszcze do odpowiedzialności za ataki, a federalna prokuratura Belgii wszczęła śledztwo.