WSJ informuje o możliwych dostawach KSWI dla Huti w Jemenie — Al Jazeera
Amerykański dziennik The Wall Street Journal poinformował o możliwej pomocy irańskiego Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej dla Huti w Jemenie, w tym o przewozie wojskowych specjalistów oraz komponentów do dronów i rakiet samolotami Mahan Air. Według Al Jazeery, w publikacji podano również, że oficerowie KSWI mieli przebywać na linii frontu i koordynować ataki Huti.
Doniesienia te pojawiły się w czasie fali ataków Huti na Arabię Saudyjską. Według stacji w ostatnich tygodniach w kierunku królestwa wystrzelono dziesiątki dronów i rakiet. Podczas ataku na Międzynarodowy Port Lotniczy im. Króla Chalida w Rijadzie zginęło 13 osób, podała Al Jazeera. Huti zaatakowali również saudyjskie obiekty energetyczne i tankowce naftowe.
Twierdzenia o zewnętrznej pomocy
Rzecznik koalicji pod przywództwem Arabii Saudyjskiej, generał major Turki al-Maliki, oświadczył, że arsenał Huti rozwija się przy wsparciu zewnętrznego państwa, jednak go nie wskazał. Jak powiedział, ugrupowanie otrzymało zaawansowane technologie i stało się pierwszą niepaństwową formacją zbrojną, która użyła rakiet balistycznych, dronów uderzeniowych, dronów kamikaze, a także szybkich łodzi z materiałami wybuchowymi.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Huti, znani również jako Ansar Allah, walczą przeciwko uznawanemu na arenie międzynarodowej rządowi Jemenu od 2014 roku. Podkreślają własną niezależność od Teheranu, a Iran zaprzecza, że wspiera ugrupowanie. Jednocześnie analitycy, z którymi rozmawiała Al Jazeera, łączą wspomnianą „pomoc regionalną” właśnie z KSWI.
Zagrożenia dla żeglugi
Ekspert wojskowy Ali ad-Dahab oświadczył, że nowe doniesienia wskazują na możliwe wykorzystanie małych okrętów podwodnych do przemytu precyzyjnych technologii dla rakiet i dronów. Zwrócił również uwagę na strategiczne znaczenie cieśniny Bab al-Mandab, która łączy Zatokę Adeńską z Morzem Czerwonym.
Według Al Jazeery Arabia Saudyjska i Iran zawarły w Pekinie w 2023 roku porozumienie o pojednaniu za pośrednictwem Chin. Jednocześnie utrzymują się różnice między krajami w sprawie Jemenu. Saudyjska interwencja w Jemenie rozpoczęła się w marcu 2015 roku, jednak uznawany na arenie międzynarodowej rząd kraju nie zdołał odzyskać kontroli nad stolicą, Saną.