Arabskie partie Izraela chcą odsunąć premiera Netanjahu — Anadolu Agency
Liderzy trzech arabskich partii w Izraelu oświadczyli na konferencji prasowej w Hajfie, że sojusz Wspólna Lista będzie działał na rzecz odsunięcia premiera Binjamina Netanjahu w wyborach do Knesetu, które mają odbyć się 27 października 2026 roku. Uważają, że wyższa frekwencja wśród arabskich wyborców może uniemożliwić Netanjahu i jego prawicowej koalicji utworzenie nowego rządu, podaje Anadolu Agency.
Trzy partie na wspólnej liście
W konferencji uczestniczyli lider Wspólnej Listy Jusuf Dżabarin, który stoi na czele Demokratycznego Frontu na rzecz Pokoju i Równości Hadash, przewodniczący frakcji parlamentarnej sojuszu i lider Arabskiego Ruchu Odnowy Ta’al Ahmad Tibi, a także lider partii Narodowe Zgromadzenie Demokratyczne Balad Sami Abu Szehadeh. Te trzy partie wchodzą w skład sojuszu.
Dżabarin oświadczył, że sojusz zwiększa poparcie w sondażach i liczy na zdobycie dziesięciu lub więcej mandatów. Według niego Wspólna Lista powinna chronić arabskich obywateli przed przemocą i przestępczością oraz polityką wyburzania domów, a także wspierać młodzież w kwestiach społecznych i gospodarczych. Wezwał również do ochrony meczetu Al-Aksa, kościołów i mnichów w Jerozolimie.
Warunki poparcia innego rządu
Ahmad Tibi oświadczył, że sojusz dąży do niedopuszczenia, by Netanjahu pozostał na stanowisku szefa rządu tymczasowego, oraz do wsparcia utworzenia alternatywnej administracji. Jednocześnie przyznał, że taki rząd nie spełniałby dążeń arabskich partii, lecz nazwał to wyborem między złym a gorszym wariantem.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Tibi wyraził także gotowość do współpracy z innymi siłami politycznymi w celu uchylenia ustawy Kaminitza, która ułatwia wyburzanie arabskich domów. Wśród warunków poparcia dla każdego rządu arabscy deputowani wymienili zakończenie wojen, otwarcie perspektywy politycznej dla narodu palestyńskiego oraz zakończenie dyskryminacji palestyńskich obywateli Izraela.
Układ sił w Knesecie
Arabscy obywatele stanowią około 20% ludności Izraela, która przekracza 10 milionów osób. Według najnowszych sondaży Wspólna Lista może zdobyć dziewięć miejsc w 120-osobowym Knesecie, a Zjednoczona Lista Arabska kierowana przez Mansura Abbasa — pięć.
Sondaże pokazują również wyrównaną walkę między blokiem Netanjahu a żydowską opozycją, na czele której stoi były szef Sztabu Generalnego izraelskiej armii Gadi Eisenkot. Żaden z bloków nie zdobywa wymaganych do większości 61 mandatów. Współpraca żydowskich partii opozycyjnych i arabskich mogłaby uniemożliwić Netanjahu utworzenie rządu, jednak większość liderów opozycji odrzuca taką współpracę, a Netanjahu i Eisenkot dotychczas wykluczali sojusz z arabskimi partiami.