Izraelskie wojsko ogłosiło rejon Hebronu strefą zamkniętą — Anadolu Agency
Izraelskie wojsko ogłosiło rejon Ein Deir al-Baha w Hebronie, na okupowanym Zachodnim Brzegu Jordanu, zamkniętą strefą wojskową. Stało się to dziewiątego dnia operacji, która rozpoczęła się 23 października, poinformowała Anadolu Agency, powołując się na świadków.
Wieczorem 30 października izraelskie siły wkroczyły do rejonu pojazdami wojskowymi, przeszukały domy i zatrzymały kilku młodych mężczyzn, przekazali świadkowie. Według nich wojsko przez megafony ogłosiło, że mieszkańcom nie wolno pozostawać w rejonie ani się po nim poruszać.
Lokalne media rozpowszechniły nagrania przedstawiające izraelskich żołnierzy w różnych częściach rejonu. Inne materiały, w tym opublikowane przez Quds Network, pokazują zatrzymania Palestyńczyków, których zmuszano do trzymania rąk na głowie, po czym wywożono ich w nieznane miejsce.
Wyburzenia domów i zamknięcie
Według lokalnych źródeł i świadków izraelskie siły zburzyły w rejonie Ein Deir al-Baha domy Hamoudy Waela Mohammeda al-Jaabiego oraz Ahmeda Bassama Mohammeda Ashoura al-Jaabiego. Wyburzenia nastąpiły po oskarżeniach Izraela, że ci dwaj mężczyźni dokonali 23 października strzelaniny w rejonie Farsh al-Hawa na zachód od Hebronu.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Od początku operacji izraelskie siły wprowadziły zamknięcie Hebronu i okolicznych wsi. Zajęły również domy w rejonach Jilada i Ein Deir al-Baha oraz przekształciły je w koszary wojskowe, podała agencja.
Władze miejskie Hebronu poinformowały, że w wyniku operacji przesiedlono 4969 Palestyńczyków z 780 rodzin. Według Palestyńskiego Stowarzyszenia Więźniów izraelskie siły zatrzymały 110 Palestyńczyków w gubernatorstwie Hebron od piątku do środy.
Ataki podczas zbioru oliwek
Palestyńska Komisja ds. Kolonizacji i Oporu wobec Muru poinformowała, że 30 października pięciu Palestyńczyków zostało rannych w wyniku ataku izraelskich osadników na rodzinę zbierającą oliwki w rejonie Tel Rumeida w centrum Hebronu. Według komisji napastnicy bili ludzi, użyli gazu pieprzowego, rzucali kamieniami i ukradli zebrane plony.
Komisja poinformowała również o całkowitym spaleniu budynku gospodarczego i sprzętu w Masafer Yatta na południe od Hebronu, a także o utrudnianiu pracy rolnikom w miastach Dura i asz-Szujuch. Ograniczenia i oblężenie zakłóciły także naukę w 66 szkołach, co dotknęło 2872 uczniów, podało Palestyńskie Stowarzyszenie Więźniów.