W Polsce na Westerplatte znaleziono ludzkie szczątki przy schronie — RMF24
W polskim Gdańsku archeolodzy odkryli ludzkie szczątki podczas nadzoru archeologicznego nad budową Muzeum Westerplatte. Znaleziska dokonano w pobliżu historycznego obiektu „Fort” — jednego z kluczowych punktów obrony Wojskowej Składnicy Tranzytowej we wrześniu 1939 roku. Informuje o tym RMF24.
Szczątki znaleziono przy schronie
Kości odkryto na głębokości około 2,5 metra od obecnego poziomu gruntu, pół metra od północnej ściany żelbetowego schronu. W 1939 roku budowla ta była jednym z kluczowych punktów obrony Wojskowej Składnicy Tranzytowej.
W pobliżu szczątków archeolodzy znaleźli polski bagnet z pochwą oraz dwa wojskowe guziki używane przez szeregowych Wojska Polskiego w latach 20. XX wieku. Źródło informuje również o innych elementach wyposażenia.
Zdaniem archeologów miejsce odkrycia oraz przedmioty znalezione przy kościach mogą wskazywać, że odnaleziono grób legionisty Mieczysława Krzaka. Prawdopodobnie zginął on w nocy z 1 na 2 września 1939 roku. Kierownik działu archeologicznego Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku Filip Kuczma podkreślił, że hipotezę tę można potwierdzić lub obalić dopiero po badaniach genetycznych.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Przed nami identyfikacja
Źródła historyczne wskazują, że na Westerplatte mogą nadal znajdować się szczątki jeszcze dwóch obrońców. Archeolodzy zaznaczają, że obecnie jest zbyt wcześnie, aby określić, do kogo należą znalezione kości.
Dyrektor Muzeum II Wojny Światowej, profesor Rafał Wnuk, oświadczył, że potwierdzenie, iż szczątki należą do Mieczysława Krzaka, oznaczałoby wykonanie jednego z najważniejszych zadań muzealnych archeologów badających Westerplatte.
O znalezisku poinformowano pomorskiego wojewódzkiego konserwatora zabytków oraz prokuratora Instytutu Pamięci Narodowej w Gdańsku. Pod nadzorem prokuratora i z udziałem antropologa szczątki mają zostać wydobyte i przekazane do szczegółowych badań. To ustalenia prokuratora, antropologa i archeologów, a także analizy na Pomorskim Uniwersytecie Medycznym w Szczecinie mają ustalić tożsamość i wyjaśnić okoliczności śmierci.