Setki osób protestowały w Syrii przeciwko izraelskim rajdom — Asharq Al-Awsat
23 października setki osób w Syrii wyszły na protesty przeciwko izraelskim rajdom wojskowym na południu kraju. Demonstracje odbyły się między innymi w Damaszku, Himsie i mieście Daraa, informuje Asharq Al-Awsat, powołując się na korespondentów AFP i media państwowe.
Protesty w Damaszku i Daraa
W Daraa na proteście zgromadziły się setki osób, a część uczestników trzymała syryjskie flagi. Jeden z protestujących, Taysir al-Hariri, powiedział AFP, że uczestnicy chcieli wysłać światu sygnał o jedności Syrii przeciwko izraelskim rajdom i wszelkim próbom zaszkodzenia bezpieczeństwu narodowemu.
Syryjska telewizja państwowa pokazała inne wiece, podczas których uczestnicy nieśli plakaty z napisem „Wszyscy jesteśmy Moazem”. Dotyczyły one mężczyzny z niepełnosprawnością, który, według strony syryjskiej, dzień wcześniej został zabity izraelskim ogniem podczas rajdu w prowincji Daraa.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Przed budynkiem ONZ w Damaszku rodzina Syryjczyka, który według materiału został zatrzymany przez siły izraelskie, domagała się jego uwolnienia. Dzieci trzymały plakaty z napisem „Chcę mojego taty”.
Oświadczenia stron i negocjacje
Syria oskarża Izrael o naruszanie porozumienia o rozdzieleniu sił z 1974 roku poprzez powtarzające się rajdy na południu, przeszukania domów, zatrzymanie dziesiątek lokalnych mieszkańców i ostrzały. Syryjskie media państwowe poinformowały również, że siły izraelskie wkroczyły do części prowincji Kunejtra i zablokowały kilka dróg.
Izrael deklarował zamiar utrzymania wojsk w tak zwanej strefie bezpieczeństwa na południu Syrii oraz dążenia do utworzenia szerszego obszaru zdemilitaryzowanego. Syria i Izrael prowadzą negocjacje w sprawie porozumienia bezpieczeństwa, jednak Izrael, według publikacji, nie ufa nowym władzom Syrii.