Minister klimatu Polski Hennig-Kloska dopuszcza kontrolę cen pelletu — RMF24
Hurtowe ceny pelletu w Polsce spadły, a ceny detaliczne również powinny pójść w dół — oświadczyła ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska. Jeśli tak się nie stanie, Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów może sprawdzić rynek pod kątem możliwej zmowy cenowej.
Import i ciepła pogoda
Jak informuje RMF24, szefowa resortu powiązała spadek cen hurtowych ze zwiększeniem importu pelletu do Polski oraz ciepłą jak na tę porę roku pogodą. Jej zdaniem obniżka cen w handlu detalicznym byłaby naturalną konsekwencją spadku cen hurtowych.
Obecnie średnia detaliczna cena pelletu w Polsce przekracza 2 tysiące złotych za tonę.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Popyt wyprzedza podaż
Pod koniec sierpnia polski Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów informował, że monitoruje sytuację na rynku energii. Urząd wyjaśniał wcześniejszy wzrost cen paliwa zwiększonym popytem wynikającym z popularności kotłów na pellet, podczas gdy podaż surowca drzewnego za nim nie nadąża.
Regulator zaznaczył, że z kotłów na pellet w Polsce korzysta około 450 tysięcy gospodarstw domowych — o ponad 90 tysięcy więcej niż w 2023 roku. Według danych urzędu w 2025 roku około 77% wniosków o dofinansowanie wymiany źródeł ciepła w ramach programu „Czyste Powietrze” dotyczyło kotłów na pellet i drewno.
Urząd wskazywał również na spadek sprzedaży drewna przez lasy państwowe. Wysokiej jakości pellet klasy A1 produkuje się głównie z trocin i pozostałości po obróbce drewna w tartakach.