PEJ oczekuje pozwolenia na prace przygotowawcze przy elektrowni jądrowej w 2027 roku — RMF24
W Polsce spółka Polskie Elektrownie Jądrowe (PEJ) planuje pod koniec października złożyć do wojewody pomorskiego wniosek o pozwolenie na wstępne prace budowlane na terenie pierwszej polskiej elektrowni jądrowej w gminie Choczewo. Pozwolenie ma otworzyć drogę do głębokich wykopów pod fundamenty reaktorów. Poinformował o tym RMF24.
Pozwolenie oczekiwane w 2027 roku
Prezes zarządu PEJ Marek Woszczyk oświadczył, że spółka liczy na uzyskanie pozwolenia w 2027 roku. Jak powiedział, po tym mogłyby rozpocząć się głębokie roboty ziemne pod przyszłe fundamenty reaktorów.
Obecnie na terenie przyszłej elektrowni o powierzchni ponad 330 hektarów trwa wyrównywanie terenu. Równolegle prowadzone są badania geologiczne na lądzie i na dnie morskim. Inwestorem projektu jest Polskie Elektrownie Jądrowe, a wykonawcą konsorcjum amerykańskich firm Westinghouse i Bechtel.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Infrastruktura i pracownicy
Wiceprezes PEJ Michał Olszewski poinformował o rozwoju infrastruktury towarzyszącej o wartości prawie 5 mld złotych. Obejmuje ona drogi i 150 kilometrów linii kolejowych. Pierwszy odcinek nowej drogi krajowej ma zostać ukończony w maju lub czerwcu 2027 roku.
Prezes Bechtel Polska Leszek Gołda nazwał zakończenie negocjacji dotyczących kontraktu wykonawczego kluczowym zadaniem konsorcjum. Przewidziano także utworzenie modułowego miasteczka dla tysiąca pracowników. W szczytowym momencie budowy na placu budowy ma pracować ponad 10 tys. osób.
Pierwszy reaktor, który ma zostać zbudowany w technologii AP1000 firmy Westinghouse, planuje się oddać do eksploatacji w 2036 roku. Uruchomienie dwóch kolejnych reaktorów zaplanowano na 2037 i 2038 rok. Mieszkańcy gminy Choczewo różnie oceniają projekt: część oczekuje rozwoju infrastruktury i nowych miejsc pracy, inni wyrażają obawy dotyczące bezpieczeństwa obiektu, kosztów jego likwidacji oraz zmian dla lokalnej społeczności.