Chicago Fire przegrało z New England Revolution, Lewandowski nie strzelił gola — Interia Sport
Chicago Fire przegrało 0:1 z New England Revolution w meczu sezonu zasadniczego MLS w Foxborough w Stanach Zjednoczonych. Robert Lewandowski rozegrał całe spotkanie, ale nie zdołał zdobyć bramki. Jedynego gola w 26. minucie strzelił Matt Polster, informuje Interia Sport.
Nieuznany gol i decydująca bramka
Chicago Fire miało piłkę przez 60% czasu gry, wobec 40% gospodarzy. W 12. minucie Philip Zinckernagel strzelił gola, jednak arbiter odgwizdał spalonego. Wynik otworzył Polster po podaniu Carlesa Gila z prawego skrzydła. Gil minął Andrew Gutmana, wycofał piłkę w pole karne, a Polster uderzył z pierwszej piłki.
Przed meczem Chicago Fire potrzebowało co najmniej jednego punktu, aby zagwarantować sobie miejsce w play-offach sezonu. Po straconym golu zespół nadal atakował, ale nie zdołał wyrównać.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Okazje Lewandowskiego
Na początku drugiej połowy Jonathan Bamba dośrodkował do Lewandowskiego z lewego skrzydła. Napastnik przyjął piłkę klatką piersiową i oddał strzał, a akcja zakończyła się rzutem rożnym. Po jego wykonaniu groźnie uderzył Anton Saletros, lecz bramkarz New England Revolution Matt Turner obronił strzał.
Lewandowski oddał także strzał głową po walce z obrońcą, w 78. minucie nie sięgnął do dośrodkowania przy słupku, a pod koniec meczu jeszcze raz niecelnie uderzył głową. W doliczonym czasie gry Zinckernagel podał piłkę w kierunku napastnika przed bramką, ale ten nie trafił w nią. Według publikacji przed tym spotkaniem seria Lewandowskiego bez gola w MLS trwała 38 dni.