Philadelphia Union pokonała Chicago Fire 3:1 po czerwonej kartce Elliotta — Interia Sport
W Chicago w USA Philadelphia Union pokonała Chicago Fire 3:1 w meczu MLS. Gospodarze prowadzili po pierwszej połowie, jednak pod koniec doliczonego czasu pierwszej części spotkania Jack Elliott otrzymał czerwoną kartkę. Robert Lewandowski rozpoczął mecz w podstawowym składzie Chicago i został zmieniony po trzecim golu gości, informuje Interia Sport.
Gol przed przerwą i czerwona kartka
Na początku meczu Chicago miało więcej inicjatywy. W ósmej minucie Lewandowski przechwycił piłkę i podał do Bambiego, ale akcja nie zakończyła się strzałem. W 44. minucie Haile-Selassie otworzył wynik, wykorzystując dośrodkowanie Allena.
W pierwszej minucie doliczonego czasu pierwszej połowy Elliott sfaulował Bruno Damianiego, który wychodził na wolną pozycję. Arbiter pokazał zawodnikowi czerwoną kartkę, dlatego gospodarze kontynuowali spotkanie w osłabieniu.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Trzy gole Philadelphii po przerwie
Po wznowieniu gry Philadelphia szybko wyrównała: w 49. minucie trafił Milan Iloski. W 54. minucie Cavan Sullivan asystował Damianiemu, który wyprowadził gości na prowadzenie. W 67. minucie Damiani skompletował dublet strzałem zza pola karnego.
W 64. minucie Haile-Selassie podał do Lewandowskiego, ale bramkarz Andre Blake przechwycił piłkę przed strzałem głową. Wkrótce polskiego napastnika zastąpił Philip Zinckernagel. Pod koniec meczu Blake obronił strzał z dystansu Zinckernagela oraz dobitkę Haile-Selassiego. Porażka nie pozwoliła drużynie Gregga Berhaltera zapewnić sobie awansu do play-offów MLS.