Jagiellonia przegrała z Anderlechtem 0:3 w Lidze Europy — Interia Sport
W Białymstoku Jagiellonia przegrała z Anderlechtem 0:3 w meczu trzeciej kolejki Ligi Europy. Goście otworzyli wynik w 21. minucie, a po przerwie zdobyli jeszcze dwie bramki.
Błąd przed pierwszym golem
Jak informuje Interia Sport, Anderlecht od początku meczu był bardziej aktywny. W ósmej minucie Łukasz Ambros uderzył głową w światło bramki, jednak bramkarz Jagiellonii Sławomir Abramowicz poradził sobie z uderzeniem.
W 21. minucie Hampus Finndell nieudanie zagrał piłkę w kierunku własnej bramki. Mihajlo Cvetković przejął ją i wyprowadził brukselską drużynę na prowadzenie. Do przerwy Jagiellonia nie zdołała przejąć inicjatywy: gospodarze oddali jeden strzał w światło bramki wobec sześciu rywali.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Dwie bramki po przerwie
Na drugą połowę Jagiellonia wyszła z dwoma nominalnymi napastnikami — do Nika Preleca dołączył Usman Sow. W 63. minucie Sow mógł wyjść sam na sam z bramkarzem Colinem Coosemansem, ale akcja nie zakończyła się strzałem.
Anderlecht powiększył przewagę w 72. minucie: Marten Winkler zakończył indywidualny rajd celnym strzałem. Ostateczny wynik w 80. minucie ustalił rezerwowy Jayden Onia Seke.
W całym meczu Jagiellonia oddała sześć strzałów, z czego jeden w światło bramki. Anderlecht miał 15 strzałów, osiem z nich było w światło bramki. Posiadanie piłki wyniosło 56% na korzyść brukselskiej drużyny. Według informacji publikacji zespół Adriana Siemieńca przegrał sześć z ostatnich siedmiu meczów.