Były trener Podoliński uznał uraz Milika za niegroźny — Interia Sport
Były piłkarz i trener Robert Podoliński po rozmowie z napastnikiem Juventusu Arkadiuszem Milikiem uznał jego nowy uraz mięśniowy za niegroźny. Jak informuje Interia Sport, Podoliński utrzymuje kontakt z zawodnikiem i rozmawiał z nim o jego stanie zdrowia.
Ocena stanu piłkarza
Podoliński powiedział WP SportoweFakty, że uraz Milika jest lekki. Według niego chodzi o uraz mechaniczny — zwykłe naciągnięcie mięśnia, które nie powinno budzić niepokoju.
Zaznaczył również, że pozostaje w stałym kontakcie z piłkarzem. Według Interia Sport Podoliński i Milik wspólnie przygotowywali się do sezonu.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Wcześniej portal tuttojuve.com poinformował, że napastnik doznał kolejnego naciągnięcia mięśnia, przez które musiał ponownie przerwać rehabilitację. W artykule Interia Sport zaznaczono, że informacja ta wywołała obawy dotyczące możliwej dłuższej przerwy zawodnika.
Sytuacja w Juventusie
Według informacji publikacji trener Juventusu Luciano Spalletti nie uwzględnił 32-letniego Milika w kadrze zespołu na mecze ligowe i europejskich pucharów. Nowy uraz tymczasowo komplikuje powrót napastnika do gry.
Brat piłkarza, Łukasz Milik, który pracuje jako działacz w Górniku Zabrze, oświadczył, że Arkadiusz Milik włożył znaczny wysiłek w powrót do futbolu po wcześniejszych problemach zdrowotnych.