Lech pokonał Wisłę 3:1 w meczu Ekstraklasy — Interia Sport
W Poznaniu w Polsce Lech pokonał Wisłę Kraków 3:1 w meczu 13. kolejki Ekstraklasy. Po bezbramkowej pierwszej połowie gospodarze trzykrotnie trafili do siatki w ciągu dziesięciu minut, a pod koniec spotkania napastnik gości Ángel Rodado nie wykorzystał rzutu karnego.
Gole po przerwie
Pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 0:0, choć najaktywniejszym zawodnikiem Lecha był Patrik Wålemark: do 34. minuty oddał siedem strzałów, w tym jeden w słupek. Zespół z Poznania otworzył wynik w 54. minucie, gdy Antoni Kozubal zdobył bramkę po podaniu Leo Bengtssona.
Wisła szybko odpowiedziała: w 56. minucie Jakub Krzyżanowski głową wykończył dośrodkowanie Frederico Duarte. Jednak już minutę później Wålemark ponownie wyprowadził Lecha na prowadzenie, a w 64. minucie Yannick Agnero ustalił wynik spotkania. Dla Agnero był to trzeci z rzędu mecz ligowy z golem.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Niewykorzystany rzut karny
W 78. minucie sędzia Paweł Raczkowski po analizie VAR podyktował rzut karny dla Wisły za zdarzenie z udziałem Krzyżanowskiego i Kozubala. Rodado nie zdołał wykorzystać szansy na zmniejszenie straty — jego strzał z jedenastu metrów był nieudany.
Według Interia Sport Lech oddał 19 strzałów wobec 17 rywala i miał 52% posiadania piłki. Poznańska drużyna osiem razy uderzała w światło bramki, podczas gdy Wisła — trzy razy.