Błąd Suzukiego dał Fulham remis z Aston Villą — Sky Sports
Aston Villa zremisowała z Fulham 1:1 w meczu Premier League na stadionie Villa Park 31 października. Gospodarze prowadzili po golu Nicolasa Jacksona, jednak bramkarz Zion Suzuki popełnił błąd po rzucie rożnym Alexa Iwobiego i strzelił gola samobójczego.
Niewykorzystany karny i gol Jacksona
W 15. minucie Aston Villa otrzymała rzut karny: po analizie sytuacji sędzia odgwizdał zagranie ręką Sandera Berge w polu karnym. John McGinn trafił w poprzeczkę.
Wkrótce potem Suzuki uratował swoją drużynę po kontrataku Fulham, jedną ręką przenosząc strzał Oscara Bobba nad poprzeczką. W 39. minucie gospodarze w końcu otworzyli wynik: błąd Timothy'ego Castagne'a pozwolił Yohanowi Manzambiemu wyprowadzić Jacksona na pozycję strzelecką. Napastnik minął obrońców i uderzył obok Bernda Leno. Dla Jacksona był to ósmy gol w 10 meczach, informuje Sky Sports.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Decydujący błąd bramkarza
W drugiej połowie Leno obronił piłkę po tym, jak Victor Lindelof skierował w bramkę strzał Iana Maatsena. Suzuki nie pozwolił Gonzalo Garcii zamknąć podania Matty'ego Casha, a później sparował strzał głową Iwobiego z bliskiej odległości.
Jednak po dośrodkowaniu Iwobiego z rzutu rożnego bramkarz Aston Villi nie utrzymał piłki, która prześlizgnęła się między jego rękami i przekroczyła linię bramkową. Pod koniec meczu Suzuki obronił strzał Antonee Robinsona, a Pau Torres nie trafił głową z dogodnej pozycji. Drużyny zakończyły mecz z jednym punktem każda.