Raków pokonał Wieczystą 2:1 dzięki dubletowi Diaby-Fadigi — Interia Sport
W Krakowie, w Polsce, Raków Częstochowa pokonał Wieczystą Kraków 2:1 w meczu otwierającym 11. kolejkę polskiej Ekstraklasy. Wszystkie trzy gole w spotkaniu strzelili zawodnicy, którzy weszli z ławki rezerwowych: Lisandro Semedo otworzył wynik dla gospodarzy, a Lamine Diaby-Fadiga zdobył dwie bramki dla gości. Poinformował o tym Interia Sport.
Gole po przerwie
Pierwsza połowa zakończyła się bezbramkowym remisem. Według końcowych statystyk Raków oddał 22 strzały wobec 12 Wieczystej i 13 razy trafił w światło bramki, podczas gdy gospodarze mieli trzy celne strzały. Posiadanie piłki było niemal równe — 49% dla Rakowa i 51% dla krakowskiej drużyny.
Na początku drugiej połowy Wieczysta była groźniejsza, a Mikkel Maigaard trafił w słupek. W 69. minucie Semedo, który pojawił się na boisku z ławki rezerwowych, wykorzystał podanie Efthymiosa Koulourisa, znalazł się sam na sam z bramkarzem Kacprem Trelowskim i wyprowadził gospodarzy na prowadzenie.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Rzut karny i decydujący gol
Prowadzenie Wieczystej trwało dziesięć minut. Koulouris zagrał ręką we własnym polu karnym, po czym Diaby-Fadiga wykorzystał rzut karny i wyrównał wynik. W 88. minucie napastnik Rakowa po raz drugi wpisał się na listę strzelców, wykorzystując błąd obrony rywala.
Przed meczem Raków zajmował ostatnie miejsce w tabeli, mając jedno zwycięstwo i dziewięć porażek. Mimo sukcesu w Krakowie drużyna z Częstochowy pozostała na dnie tabeli. Wieczysta przed spotkaniem znajdowała się nieco powyżej strefy spadkowej.