Ran Takahashi po debiucie w Lublinie docenił atmosferę kibiców — Interia Sport
Japoński siatkarz Ran Takahashi po nieoficjalnym debiucie w barwach Bogdanki LUK Lublin w Polsce docenił atmosferę tworzoną przez miejscowych kibiców. Jak informuje Interia Sport, 25-letni przyjmujący wziął udział w półfinale towarzyskiego turnieju Bogdanka Volley Cup przeciwko tureckiemu Fenerbahçe.
Drużyna z Lublina wygrała 25:21, 25:18, 25:18 i awansowała do niedzielnego finału przeciwko PGE Projekt Warszawa. Takahashi otworzył mecz skutecznym atakiem w pierwszej akcji.
Wrażenia z Lublina
Po meczu japoński siatkarz powiedział, że wrażenie zrobili na nim lubelscy kibice oraz wspólne świętowanie drużyny z trybunami po spotkaniu. Zauważył, że kibice w Japonii zachowują się nieco inaczej, i dodał, że podoba mu się atmosfera tłumu.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Takahashi powiedział również, że czuje się komfortowo w Lublinie, ponieważ, jak stwierdził, wielu Polaków mówi po angielsku. Siatkarz odwiedził już polską restaurację niedaleko domu i spróbował lokalnych potraw, w tym rosołu z makaronem oraz pierogów z ziemniakami i serem.
Transfer do polskiego klubu
Przed przeprowadzką do Polski Takahashi przez kilka lat grał we Włoszech, a dwa ostatnie sezony spędził w japońskim klubie Suntory Sunbirds. Jego transfer do Bogdanki LUK Lublin potwierdzono w maju. W nowej drużynie stworzy parę przyjmujących z Wilfredo Leonem.
Japończyk oświadczył, że chce czerpać radość z gry w polskiej lidze i w Lublinie, a także pomagać drużynie wygrywać co tydzień i w każdym meczu. Według niego celem zespołu jest zdobycie wszystkich tytułów.