Skrzydłowy Grosicki strzelił dublet w wygranym przez Pogoń meczu 4:3 — Interia Sport
W Szczecinie w Polsce Pogoń pokonała Radomiaka Radom 4:3 w meczu 12. kolejki polskiej Ekstraklasy. Kluczową rolę w zwycięstwie gospodarzy odegrał skrzydłowy Kamil Grosicki, który wszedł z ławki po przerwie i w sześć minut strzelił dwa gole. O przebiegu spotkania informuje Interia Sport.
Cztery gole przed przerwą
Goście otworzyli wynik w 10. minucie: Roberto Alves wykorzystał rzut karny podyktowany przez sędziego Bartosza Frankowskiego. Siedem minut później Dimitrios Keramitsis wyrównał, jednak w 25. minucie Christos Donis strzałem z dystansu ponownie wyprowadził Radomiaka na prowadzenie.
W doliczonym czasie pierwszej połowy Alessandro Riccio przywrócił remis. Skorzystał z zamieszania po wrzucie piłki z autu, dlatego zespoły schodziły na przerwę przy wyniku 2:2.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Anulowany gol i czerwona kartka
Na drugą połowę trener Pogoni Oscar Garcia wpuścił Grosickiego za Jana Biegańskiego. W 49. minucie skrzydłowy zdobył trzecią bramkę gospodarzy, a w 55. minucie skompletował dublet. Radomiak zmniejszył stratę w 74. minucie dzięki golowi Jana Grzesika.
W 85. minucie Fernand Goure zdobył bramkę, która mogła wyrównać wynik, lecz po analizie VAR gol został anulowany z powodu wcześniejszego faulu. Później zawodnik Radomiaka Ibrahima Camara otrzymał czerwoną kartkę po zdarzeniu w środku pola. Po starciu piłkarzy gra została wznowiona dopiero w 97. minucie, a sędzia doliczył jeszcze 12 minut. Po tym zwycięstwie Pogoń wyprzedziła warszawską Legię o jeden punkt i tymczasowo awansowała do czołowej trójki.