Dwóch radnych gminnych zorganizowało oszustwo związane z gruntami w Zakarpaciu
Funkcjonariusze organów ścigania wykryli zorganizowaną grupę, której członkowie nielegalnie rejestrowali działki w pobliżu Użhorodu w celu ich późniejszej sprzedaży. Według danych śledztwa schemat ten zorganizowało dwóch radnych Rady Gminy Baranino.
Z wstępnych informacji wynika, że krewni osób zamieszanych w sprawę są właścicielami 30 działek.
W prokuraturze obwodowej w Zakarpaciu poinformowano, że w latach 2024–2026 członkowie grupy wykorzystywali sfałszowane dokumenty archiwalne i zaświadczenia, aby nielegalnie rejestrować grunty w atrakcyjnych komercyjnie lokalizacjach. W tym celu odnajdywali lokalnych mieszkańców, którym jeszcze w latach 90. rada gminy przekazała działki, jednak ich prawa własności nigdy nie zostały należycie sformalizowane.
Na podstawie sfałszowanych zaświadczeń sporządzano dokumentację geodezyjną w imieniu certyfikowanego inżyniera bez jego wiedzy. W dokumentach podawano nieprawdziwe położenie działek, faktycznie „przenosząc” je na droższe grunty. Następnie nieprawdziwe dane wprowadzano do Państwowego Katastru Gruntów, działki rejestrowano na fikcyjne osoby, dzielono, łączyło się i sprzedawano.
„Obecnie udokumentowano nielegalne sformalizowanie 10 działek we wsi Wielkie Lazy. Ponadto członkowie grupy próbowali sprzedać około 3 ha gruntu na terenie punktu widokowego w dzielnicy Goryany za 270 tys. dolarów. Obecnie sprawdzana jest legalność prywatyzacji ponad 100 działek” – poinformowano w prokuraturze.
Organy ścigania nie podają nazwisk organizatorów tego procederu. Według danych serwisu ZAXID.NET chodzi o radnych Barańskiej Rady Gminy Walerija Szalachu i Eduarda Pawleja. Do procesu zaangażowali oni byłego przedsiębiorcę oraz wspólniczkę, która wykonywała bieżące zadania.
Miliony hrywien w kryjówce jako zabezpieczenie
Podczas ponad 40 przeszukań funkcjonariusze zabezpieczyli dokumentację dotyczącą gruntów, sprzęt komputerowy, gotówkę oraz inne dowody. Zatrzymano czterech członków grupy. Sąd skierował podejrzanych do aresztu, z możliwością zwolnienia za kaucją w wysokości od 1 do 3 mln hrywien.
Następnie jeden z posłów (według danych serwisu ZAXID.NET chodzi o Eduarda Pavleja) polecił bratu, aby ten odebrał z kryjówki pieniądze, prawdopodobnie pochodzące z nielegalnej sprzedaży gruntów, w celu wpłacenia za niego kaucji w wysokości 3 mln hrywien.
Po wymianie waluty brat posła został zatrzymany. Skonfiskowano mu ponad 2,4 mln hrywien, a w kantorze jeszcze 54 tys. dolarów. W kryjówce znaleziono również gotówkę oraz obszerną dokumentację dotyczącą gruntów. Zatrzymanego aresztowano, ustalając kaucję w wysokości 2,1 mln hrywien, pod zarzutem legalizacji mienia pochodzącego z przestępstwa na dużą skalę (cz. 2 art. 209 Kodeksu Karnego Ukrainy).






Członkom zorganizowanej grupy przestępczej postawiono zarzuty oszustwa na szczególnie dużą skalę, prania brudnych pieniędzy oraz fałszowania dokumentów (ust. 5 art. 190, ust. 2 i 3 art. 209 oraz ust. 3 art. 358 Kodeksu Karnego Ukrainy). Przepisy tych artykułów przewidują karę do 12 lat pozbawienia wolności.
Informację tę podała Prokuratura Obwodowa w Zakarpaciu.
Średnia cena hektara ziemi na Ukrainie w 2026 roku wzrosła do prawie 71 tysięcy hrywien