Julia Mendel skomentowała postawione jej zarzuty dotyczące zdrady stanu
Była rzeczniczka prasowa prezydenta Ukrainy Julia Mendel publicznie odniosła się do postawienia jej zarzutów zdrady stanu oraz usprawiedliwiania zbrojnej agresji Federacji Rosyjskiej. Mendel stanowczo zaprzeczyła, jakoby współpracowała z Rosjanami, twierdząc, że postawione jej zarzuty są bezpodstawne.
Według Mendel, podstawą działań organów ścigania były jej publiczne wystąpienia w zachodnich mediach, w szczególności u dziennikarza Takera Carlsona, oraz posty w mediach społecznościowych, w których poruszała kwestie ujawniania korupcji w otoczeniu Wołodymyra Zełenskiego, stanu wolności słowa oraz prześladowań politycznych na Ukrainie. Była rzeczniczka jest przekonana, że postawienie tego zarzutu tylko potwierdza zasadność jej wcześniejszych publicznych oświadczeń.
„Doniesiono, że jestem podejrzana o zdradę stanu. Podstawą tego podejrzenia były moje publiczne wystąpienia w zachodnich mediach oraz posty w mediach społecznościowych – w szczególności te dotyczące ujawniania korupcji w otoczeniu Zełenskiego, braku wolności słowa i prześladowań politycznych. W rzeczywistości, wysuwając to podejrzenie, Zełenski udowodnił, że mam rację” – napisała Mendel.
Źródło: Wpis Julii Mendel na Facebooku.
Służba Bezpieczeństwa Ukrainy wspólnie z Biurem Prokuratora Generalnego poinformowała zaocznie o podejrzeniu byłej rzeczniczki prezydenta Ukrainy Julii Mendel. Śledczy zarzucają podejrzanej popełnienie przestępstwa na podstawie dwóch artykułów Kodeksu karnego Ukrainy: ust. 2 art. 111 (zdrada państwowa popełniona w warunkach stanu wojennego) oraz ust. 2 i 3 art. 436-2 (usprawiedliwianie, uznawanie za zgodną z prawem oraz zaprzeczanie zbrojnej agresji Federacji Rosyjskiej przeciwko Ukrainie, gloryfikowanie jej uczestników).
Prezydent Wołodymyr Zełenski podpisał dekret, którym wprowadził w życie decyzję Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony Ukrainy w sprawie nałożenia sankcji na byłą rzeczniczkę prasową prezydenta Julię Mendel.
Ministerstwo Spraw Zagranicznych Ukrainy wezwało francuskie środowisko medialne do uważnego i krytycznego podejścia do wypowiedzi byłej rzeczniczki prezydenta Julii Mendel. W resortcie podkreślono, że nie należy dać się wprowadzić w błąd jej wypowiedziami.
Była rzeczniczka prezydenta Zełenskiego, Julia Mendel, opublikowała, jak twierdzi, raporty doradczyni szefa Kancelarii Prezydenta Andrieja Jermaka dotyczące działalności opłacanych blogerów z Banowej.
Przypomnijmy, że ochrona Parlamentu Europejskiego uniemożliwiła Julii Mendel wystąpienie na wydarzeniu zorganizowanym przez skrajną prawicę.