W Drohobyczu społeczność sprzeciwiła się wydzierżawieniu gruntu pod budowę restauracji McDonald’s
W Drohobyczu w obwodzie lwowskim podczas konsultacji społecznych większość uczestników, którzy oddali głos, opowiedziała się przeciwko przekazaniu działki pod ewentualną budowę restauracji „McDonald’s”.
Spośród 225 osób, które wzięły udział w głosowaniu, 122 opowiedziało się przeciwko dzierżawie, a 103 ją poparło.
Publiczne konsultacje odbyły się we wtorek, 27 października, po raz pierwszy od sześciu lat. Dyskutowano nad wydzierżawieniem działki o powierzchni 0,1827 ha na rogu ulic Lesi Ukrainki i Mykoły Lysenka, gdzie planowana jest budowa restauracji sieci „McDonald’s”.
Na przesłuchania, zainicjowane przez władze miejskie i Radę Młodzieżową w Drohobyczu, zarejestrowało się prawie 500 uczestników. Spośród nich 461 osób miało prawo głosu, jednak zagłosowało tylko 225.
Kierowniczka działu ds. kontaktów ze społeczeństwem Rady Miejskiej w Drohobyczu, Nina Fedko, poinformowała, że młodzież, która przybyła na przesłuchanie, popierała powstanie restauracji „McDonald’s” w mieście, niezależnie od konkretnej lokalizacji.
Jednocześnie część przedstawicieli starszego pokolenia sprzeciwiała się jakiejkolwiek zabudowie działki na rogu ulic Lesi Ukrainki i Mykoły Lysenka. Według słów Fedko, podczas dyskusji obrażali oni młodych uczestników, a nawet uciekali się do wulgarnych wypowiedzi.
„Najbardziej obraźliwe było to, że celem ataków stała się młodzież, która po prostu publicznie powiedziała: »Chcemy McDonald’s w Drohobyczu. Nie mówimy o miejscu. Ale chcemy, żeby u nas był«. Jasne stanowisko, które ma prawo istnieć. W odpowiedzi – gwizdy, krzyki, przekleństwa i obelgi ze strony osób starszych. Od tych, którzy powinni być wzorem dla młodego pokolenia. A wszystko to pod umiejętnym kierownictwem „Proswity”. „Kto tu jest bardziej świadomy – powiedzcie mi” – napisała Nina Fedko.
Podczas przesłuchań przeciwnicy inwestycji zwracali się również do radnych z apelem o uwzględnienie ich stanowiska przy podejmowaniu decyzji.
Ostateczną decyzję w sprawie przekazania gruntu w dzierżawę inwestorowi ma rozpatrzyć Rada Miejska w Drohobyczu w czwartek, 29 października. To właśnie radni zdecydują, czy przekazać działkę na realizację projektu.
Teren ten stanowi własność gminną. Jego przeznaczenie obejmuje budowę i utrzymanie obiektów infrastruktury turystycznej oraz lokali gastronomicznych.
Działka znajduje się niedaleko centrum Drohobycza, w pobliżu pomnika Tarasa Szewczenki. Kwestię ewentualnej budowy restauracji zaczęto omawiać już w marcu 2026 roku i już wtedy inicjatywa ta wywołała niezadowolenie części społeczności.
Podczas omawiania tej kwestii na posiedzeniu rady miejskiej w maju burmistrz Taras Kuczma oświadczył, że dysponowanie działką jest możliwe wyłącznie zgodnie z jej przeznaczeniem określonym w planie zagospodarowania przestrzennego miasta.
Według niego realizacja projektu może przynieść miliony hrywien inwestycji. Ponadto potencjalni inwestorzy muszą podjąć zobowiązania społeczne, w szczególności uporządkować teren i zagospodarować skwer.
Kuczma zaznaczył również, że pojawienie się restauracji „McDonald’s” może przyczynić się do poprawy pozycji Drohobyczu w rankingach.
Jeśli projekt zostanie zrealizowany, restauracja „McDonald’s” w Drohobyczu stanie się pierwszym lokalem tej sieci na terenie obwodu lwowskiego poza stolicą obwodu. Jednocześnie przyszłość budowy zależy od decyzji rady miejskiej.
Przypomnijmy, że w Zakarpaciu dwa lokale szybkiej obsługi „McDonald’s” płacą tyle samo podatków, co branża leśna regionu, co w 2025 roku wyniesie 16 milionów hrywien.
Sieć restauracji McDonald’s wznawia działalność w Ternopilu i Boryspolu.
Przypomnijmy, że 20 września McDonald’s otworzył trzy restauracje na lewym brzegu stolicy po zawieszeniu działalności w lutym z powodu inwazji Rosji na Ukrainę. W ciągu 20 minut od otwarcia w serwisie dostawczym zabrakło kurierów.
27 września w Kijowie wznowiło działalność kolejnych siedem restauracji McDonald’s.