17 autobusów z mieszkańcami Oleszok jedzie do Ukrainy, a do Rosji – kilka razy mniej
17 autobusów z mieszkańcami tymczasowo okupowanych Oleszok zmierza do Ukrainy przez Białoruś, a kolejne cztery autobusy przewożą ludzi do Rosji.
Delegacja ukraińska towarzyszy ewakuowanym w drodze do rosyjskiej Anapy. Stamtąd mają oni polecieć na Białoruś, a następnie autobusami dotrzeć na terytorium Ukrainy.
Kolejne cztery autobusy zmierzają do Rosji. Na razie nie ma informacji o liczbie osób w każdym kierunku.
W tymczasowo okupowanych Oleszkach w obwodzie chersońskim zakończono rozminowywanie wyznaczonych tras oraz przygotowano konwój humanitarny do wyruszenia – poinformował pełnomocnik Rady Najwyższej ds. praw człowieka Dmytro Lubinec.
Wcześniej delegacja złożona z przedstawicieli Ukrainy, USA i Rosji przybyła na miejsce, skąd planowane jest dostarczenie pomocy humanitarnej do Oleszek.
Pełnomocnik Rady Najwyższej ds. Praw Człowieka Dmytro Lubinec zgodził się udać się do tymczasowo okupowanych Oleszek w obwodzie chersońskim przez terytorium Rosji, ponieważ obecnie nie ma innej bezpiecznej trasy dla misji humanitarnej. W Biurze Rzecznika Praw Człowieka wyjaśniono, że droga przez linię frontu jest niebezpieczna, a przeprawa przez rzekę niemożliwa ze względu na zaminowanie terenu.
Rosyjskie wojska mogą wykorzystać tymczasowe zawieszenie broni w okupowanych Oleszkach do przetransportowania sprzętu i żołnierzy bliżej Chersoniu. O takim zagrożeniu informuje niemiecki dziennik „Bild”, powołując się na ukraińskich żołnierzy.