W Słowiańsku uratowano kota, który spędził pięć dni pod gruzami po nalocie rosyjskich sił zbrojnych
W Słowiańsku w obwodzie donieckim ratownicy Państwowej Służby Ratowniczej (DSNS) uratowali kota, który przez pięć dni przebywał pod gruzami zburzonego wieżowca. Ratownicy udostępnili nagranie z akcji ratunkowej zwierzęcia.
W zeszłym tygodniu rosyjskie wojska przeprowadziły atak na pięciopiętrowy budynek mieszkalny w Słowiańsku. Po ataku na miejscu pozostały ruiny, gruz i płyty betonowe. Ratownicy kontynuowali usuwanie skutków ostrzału i rozbieranie zniszczonych konstrukcji.
Pod gruzami służby ratownicze przez pięć dni szukały kota. W końcu udało się znaleźć zwierzę i wyciągnąć je spod betonowych płyt.
„Pięć dni poszukiwań, tony rozebranych konstrukcji i ból z powodu każdego utraconego życia… Rosyjski nalot zamienił pięciopiętrowy budynek w ruiny, pod którymi zginęli ludzie. Wśród zniszczonego betonu i gruzu na ratowników czekał kotek, który doczekał się ratunku” – czytamy w poście Państwowej Służby Ratowniczej obwodu donieckiego.

Na opublikowanych zdjęciach widać, że kot został uwięziony pod betonowymi płytami. Kiedy ratownicy zbliżyli się do zwierzęcia, zaczęło miauczeć. Ratownikom udało się wydostać czworonoga spod gruzów.
W Państwowej Służbie Ratowniczej podkreślono, że uratowanie zwierzęcia stało się ważnym momentem wśród skutków rosyjskiego ataku, który pochłonął ludzkie życie.

„W takich chwilach szczególnie dotkliwie uświadamiasz sobie, że każde życie ma znaczenie. I nawet gdy wokół jest tyle cierpienia, możliwość uratowania kolejnego życia dodaje sił do działania. Mały, puszysty mieszkaniec znów zyskał szansę na bezpieczne jutro” – zaznaczyli ratownicy.
Kot spędził pod gruzami pięć dni i w końcu doczekał się pomocy służb ratowniczych.
Informację tę podała Państwowa Służba Ratownicza obwodu donieckiego.