Ukraina zaproponowała Rosji rozszerzenie strefy spokoju poza Oleszki, a w odpowiedzi otrzymała atak terrorystyczny – Zełenski
Ukraina zwróciła się do Rosji z propozycją przedłużenia i rozszerzenia zawieszenia broni po przeprowadzeniu misji humanitarnej mającej na celu ewakuację ludności z Oleszok. Jednak w odpowiedzi kraj-agresor przeprowadził kolejny masowy atak na ukraiński sektor energetyczny oraz ostrzelał Komyshuvakhę.
O tym poinformował prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski podczas spotkania z kanclerzem Niemiec Friedrichem Merzem w Berlinie.
Głowa państwa poinformowała, że podczas nocnego ataku wróg użył rakiet skrzydłowych i balistycznych, a także setek dronów przeciwko infrastrukturze cywilnej i energetycznej. Ponadto już drugą dobę trwa akcja ratunkowa w miejscowości Komyszuwacha w obwodzie zaporoskim, na którą okupanci przeprowadzili kilka nalotów bombowych. W wyniku tylko jednego z nalotów zginęły 33 osoby, pięć udało się uratować, a ponad 50 osób może nadal znajdować się pod gruzami.
Wołodymyr Zełenski podkreślił, że eskalacja terroru powietrznego stała się bezpośrednią odpowiedzią Kremla na inicjatywy humanitarne Ukrainy, a ostrzał Komyshuwahy jest jedną z najkrwawszych zbrodni tej wojny.
Źródło: Biuro Prezydenta Ukrainy.
Wcześniej podano, że w Komyszuwace w obwodzie zaporoskim zginęło już 26 osób w wyniku rosyjskiego nalotu.
W Komyszuwacie w obwodzie zaporoskim 27 osób uznano za zaginione po rosyjskim ataku, który miał miejsce w poniedziałek, 2 listopada.