Zełenski nazwał sprzedaż rosyjskiego diesla inwestycją w wojnę — RMF24
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski skrytykował porozumienie Stanów Zjednoczonych i państwa-agresora Rosji w sprawie dostaw oleju napędowego na rynek amerykański i światowy. Oświadczył, że zezwolenie Rosji na sprzedaż produktów naftowych jest inwestycją w wojnę, którą należy zakończyć, a nie kontynuować, informuje RMF24.
Oświadczenie Trumpa w sprawie dostaw
Prezydent USA Donald Trump poinformował o udanej rozmowie z włodzimirem putinem. Według niego strony uzgodniły, że Rosja natychmiast dostarczy na rynek amerykański i światowy ponad 300 tys. ton oleju napędowego, kolejne 500 tys. ton w listopadzie, a następnie jeszcze 1 mln ton.
Trump oświadczył również, że w zależności od stanu technicznego rosyjskich rafinerii Moskwa może w najbliższym czasie dostarczyć dodatkowe 3 mln ton oleju napędowego.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Reakcja Ukrainy i stanowisko USA
Zełenski podkreślił, że ustępstwa wobec putina nie przyniosą pokoju ani korzyści cywilizowanemu światu. Jego zdaniem Rosja wykorzysta możliwość eksportu oleju napędowego do kontynuowania terroru i podstępnych działań. Prezydent Ukrainy oświadczył również o potrzebie rzeczywistej wzajemnej deeskalacji w relacjach z Rosją.
Ambasador USA przy ONZ Mike Waltz oświadczył, że porozumienie z Moskwą nie oznacza zaprzestania wysiłków Trumpa na rzecz zakończenia wojny Rosji przeciwko Ukrainie. Według niego niedobór oleju napędowego wiąże się z zamykaniem rafinerii w Europie oraz ukraińskimi uderzeniami w rosyjskie przedsiębiorstwa. Waltz powiedział również, że prezydent USA prosił Ukraińców o zaprzestanie takich ataków.
RMF24 zauważa, że 300 tys. ton oleju napędowego to mniej niż szacowane dobowe zużycie tego paliwa w USA, które wynosi około 400 tys. ton. Portal wskazuje również, że możliwości eksportowe Rosji znacząco się zmniejszyły, dlatego możliwość realizacji zapowiedzianych dostaw pozostaje niejasna.