Audytorzy UE ostrzegli przed ryzykiem kontroli nowego budżetu — Politico Europe
Prezes Europejskiego Trybunału Obrachunkowego Tony Murphy oświadczył, że zaproponowana przez Komisję Europejską reforma długoterminowego budżetu UE może utrudnić kontrolę nad tym, jak państwa członkowskie wydają wspólne środki. Poinformowało o tym Politico Europe.
Według Murphy'ego większa swoboda rządów krajowych w przesuwaniu wydatków utrudni śledzenie środków. Porównał on proponowane podejście do systemu, w którym państwa otrzymywałyby znaczne kwoty i same odpowiadały za właściwe wykorzystanie pieniędzy.
Jeden fundusz dla kilku obszarów
Komisja Europejska dąży do tego, aby kolejny siedmioletni budżet UE był bardziej elastyczny po okresie, na który wpłynęły pandemia, wojny i wstrząsy klimatyczne. Plan zakłada skierowanie około połowy budżetu — niemal 1 bln euro w ciągu siedmiu lat — do jednego funduszu. Kraje będą mogły wykorzystywać go na cele od migracji po rolnictwo i rozwój regionalny.
Jedną z nowości jest włączenie Wspólnej Polityki Rolnej, która tradycyjnie miała odrębną pozycję budżetową, do funduszu Krajowych i Regionalnych Planów Partnerstwa. Murphy zaznaczył, że wraz z mieszaniem środków UE z budżetami krajowymi Brukseli będzie trudniej kontrolować ich faktyczne przeznaczenie.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Obawy dotyczące przejrzystości
Z ostatniego raportu Europejskiego Trybunału Obrachunkowego wynika, że w ubiegłym roku rosło niewłaściwe wykorzystanie środków z budżetu UE, a błędy w operacjach oszacowano na około 5 mld euro. Murphy ostrzegł, że w nowym modelu nawet ocena takiego wskaźnika może być trudniejsza, ponieważ krajowe organy audytowe mają różne uprawnienia i metody pracy.
Szef jego gabinetu Wolfgang Stolz dodał, że audytorzy wielokrotnie stwierdzali niewystarczającą wiarygodność pracy takich organów. Jednocześnie Komisja Europejska obroniła swoją propozycję, oświadczając, że kluczowe zasady obecnego systemu kontroli zostaną zachowane. Komisja podkreśliła również, że będzie mogła wymagać od państw członkowskich zmiany planów lub wprowadzenia mechanizmów korygujących w razie potrzeby.
Murphy zwrócił także uwagę na doświadczenia z unijnego popandemicznego funduszu odbudowy, na podstawie którego opracowano nowe plany krajowe. Jak powiedział, państwom łatwiej było kierować pieniądze tam, gdzie były potrzebne, jednak wydatki stały się mniej przejrzyste: w ramach tego mechanizmu UE publikuje co roku dane tylko o 100 największych odbiorcach środków.