Do Sądu Najwyższego Polski złożono wnioski o uchylenie immunitetu prokuratorom — Interia
W Polsce prokurator Wydziału Spraw Wewnętrznych Prokuratury Krajowej skierował do Sądu Najwyższego dwa wnioski o uchylenie immunitetu Beacie Soberaj-Skonecznej oraz prokuratorowi Prokuratury Krajowej Michałowi Ostrowskiemu. Jak informuje Interia, uchylenie immunitetu jest konieczne dla ewentualnego pociągnięcia prokuratorów do odpowiedzialności karnej, w tym przedstawienia im zarzutów.
Podejrzenie utrudniania kontroli
Według oświadczenia Prokuratury Krajowej zebrane dowody dają wystarczające podstawy do podejrzenia, że Soberaj-Skoneczna i Ostrowski wspólnie utrudniali czynności kontrolne Najwyższej Izby Kontroli (NIK) w okresie od 1 do 14 lutego 2023 roku. Sprawa dotyczy kontroli NIK dotyczącej systemu Hermes w Prokuraturze Krajowej.
Śledztwo uważa, że kontrolerom NIK nie udostępniono faktury za obsługę systemu Hermes, a także wprowadzono ich w błąd co do rzekomo istniejących podstaw prawnych, aby nie pokazywać tego dokumentu. W Prokuraturze Krajowej oświadczono, że celem mogło być ukrycie przed kontrolerami informacji o nabyciu i funkcjonowaniu systemu, w tym o jego zakupie bez procedury przetargowej.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Role prokuratorów w sprawie
Według wersji prokuratury Beata Soberaj-Skoneczna, jako zastępczyni prokuratora krajowego upoważniona do reprezentowania urzędu podczas kontroli NIK, podjęła decyzję o nieprzekazaniu faktury. Śledztwo uważa, że w ten sposób nie dopełniła obowiązków służbowych.
Michał Ostrowski, jako dyrektor departamentu do spraw przestępczości gospodarczej Prokuratury Krajowej, według śledztwa przekroczył uprawnienia służbowe. Zarzuca się mu przygotowanie i wysłanie pisma zawierającego nieprawdziwe stanowisko o niemożności udostępnienia faktury z powodu tajemnicy postępowań przygotowawczych.
System Hermes
Prokuratura Krajowa Polski nabyła izraelskie oprogramowanie Hermes w 2020 roku. System jest przeznaczony do zbierania i analizowania danych z otwartych źródeł, dark webu oraz baz danych z wyciekami informacji. W 2024 roku pełniący obowiązki prokuratora krajowego Jacek Bilewicz nazwał zakup nieuzasadnionym i nie przedłużył licencji na korzystanie z programu. Koszt systemu wyniósł 15 mln złotych.