Prezes NBP Glapiński nazwał sprawę bezpodstawną — RMF24
W Polsce prezes Narodowego Banku Polskiego Adam Glapiński oświadczył, że postępowanie w sprawie pociągnięcia go do odpowiedzialności przed Trybunałem Stanu jest bezpodstawne i szkodzi wewnętrznym interesom kraju. Według RMF24, uważa on również, że sprawa może negatywnie wpłynąć na stosunki międzynarodowe Polski.
Rozpatrzenie w komisji parlamentarnej
9 października parlamentarna Komisja Odpowiedzialności Konstytucyjnej ma zatwierdzić sprawozdanie z prac nad wnioskiem o pociągnięcie Glapińskiego do odpowiedzialności przed Trybunałem Stanu. Komisja pracuje nad tą sprawą od maja 2024 roku i przesłuchała ponad 50 świadków.
Pierwotny wniosek w marcu 2024 roku złożyła grupa posłów koalicji rządzącej. Po zatwierdzeniu sprawozdania przez komisję decyzję o ewentualnym pociągnięciu prezesa NBP do odpowiedzialności podejmie Sejm. Wymagana jest do tego bezwzględna większość głosów.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Istota wysuniętych zarzutów
Glapińskiemu zarzuca się między innymi naruszenie Konstytucji i ustaw poprzez pośrednie finansowanie deficytu budżetowego podczas skupu aktywów w latach 2020–2021. We wniosku mowa jest również o przeprowadzeniu tego skupu bez odpowiedniego upoważnienia Rady Polityki Pieniężnej oraz o możliwym naruszeniu wymogu neutralności politycznej.
Prezes NBP oświadczył, że bank centralny nie ulegnie presji politycznej, a Sejm i rząd nie mają prawa ingerować w jego politykę pieniężną. Trybunał Konstytucyjny Polski w 2024 roku zakwestionował przepisy dotyczące zawieszenia prezesa NBP na czas takiego postępowania. Glapiński kieruje Narodowym Bankiem Polskim od 2016 roku, a jego druga i ostatnia kadencja kończy się w czerwcu 2028 roku.