ICJ krytykuje przejęcie polskiego Trybunału Konstytucyjnego — Notes from Poland
Międzynarodowa Komisja Prawników (ICJ) skrytykowała działania grupy sędziów, którzy faktycznie przejęli kontrolę nad polskim Trybunałem Konstytucyjnym i odsunęli od obowiązków jego prezesa Bogdana Święczkowskiego oraz wiceprezesa Bartłomieja Sochańskiego. Zdaniem organizacji działania te są sprzeczne z międzynarodowymi standardami niezależności sądownictwa, informuje Notes from Poland.
W piątek ośmiu sędziów wybranych w tym roku przez większość parlamentarną ogłosiło odsunięcie Święczkowskiego i Sochańskiego od obowiązków. Oświadczyli, że urzędnicy nienależycie wykonywali swoje obowiązki. Przed budynkiem trybunału dyżurowały znaczne siły policji, które powstrzymywały protestujących, w tym polityków opozycji, oraz nie pozwoliły Święczkowskiemu i Sochańskiemu wejść na teren instytucji.
Stanowisko Międzynarodowej Komisji Prawników
Sekretarz generalny ICJ Santiago Cantón skrytykował również prezydenta Polski Karola Nawrockiego za odmowę zaprzysiężenia pięciu z ośmiu sędziów wybranych przez parlament w tym roku. Według Cantóna narusza to międzynarodowe standardy i jest sprzeczne ze środkami tymczasowymi wskazanymi przez Europejski Trybunał Praw Człowieka.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
W maju ETPC zastosował środek tymczasowy, zgodnie z którym wszyscy sędziowie wybrani przez parlament mieli otrzymać możliwość pracy w trybunale. Nawrocki i Święczkowski nie wykonali tego środka, twierdząc, że ETPC nie ma uprawnień do podjęcia takiej decyzji. ICJ zauważyła również, że źródła kryzysu w Trybunale Konstytucyjnym sięgają dekady wstecz i są związane w szczególności z nielegalnymi nominacjami sędziowskimi za rządów partii Prawo i Sprawiedliwość.
Postępowania dyscyplinarne i reakcja rządu
Później we wtorek, po oświadczeniu ICJ, ośmiu sędziów przeprowadziło pierwsze zgromadzenie ogólne i kontynuowało postępowania dyscyplinarne wobec Święczkowskiego i Sochańskiego. Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek złożył do trybunału sześć wniosków o uchylenie immunitetu Święczkowskiego, aby mógł on stanąć przed zarzutami dotyczącymi szeregu domniemanych przestępstw związanych z jego pracą na stanowisku prezesa trybunału oraz wcześniejszą działalnością w prokuraturze za rządów Prawa i Sprawiedliwości.
Działania sędziów wywołały również podziały wśród polskich obrońców praw człowieka. Zarząd Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka oświadczył, że nie widzi jasnej podstawy prawnej do odsunięcia kierownictwa trybunału. Następnie sześciu z ośmiu członków rady fundacji podało się do dymisji. Premier Donald Tusk stwierdził, że działania te były konieczne, aby legalnie wybrani sędziowie mogli objąć stanowiska oraz aby przywrócić legitymację sądu. Później zaproponował Nawrockiemu osobiste spotkanie w celu omówienia kryzysu.