Jordania i Irak wezwały do realizacji ropociągu Basra–Akaba — Asharq Al-Awsat
Król Jordanii Abdullah II i prezydent Iraku Nizar Amidi podczas rozmowy telefonicznej podkreślili konieczność realizacji projektu ropociągu Basra–Akaba. Przywódcy omówili także stosunki dwustronne oraz możliwości wzmocnienia współpracy w różnych sektorach, informuje Asharq Al-Awsat.
Trasa do jordańskiego portu
Projekt zakłada transport ropy z Basry na wybrzeżu Zatoki Arabskiej do portu Akaba na południu Jordanii. Trasa ta ma ominąć szlak eksportowy przez Cieśninę Ormuz.
Irak i Jordania zawarły ramową umowę dotyczącą budowy rurociągu w kwietniu 2012 roku. Jego planowana długość wynosi 1700 kilometrów, a przepustowość — do 1 mln baryłek ropy dziennie. Koszt projektu szacowany jest na około 18 mld dolarów, jednak nadal nie został on zrealizowany.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Planowane wolumeny dostaw
Oczekuje się, że Jordania będzie otrzymywać rurociągiem około 150 tys. baryłek ropy naftowej dziennie. Projekt obejmuje również budowę magazynów o łącznej pojemności 7 mln baryłek oraz eksportowego terminalu naftowego.
Przewodniczący parlamentu Iraku Hajbat al-Halbusi podczas wizyty w Ammanie 7 czerwca nazwał rurociąg strategiczną opcją dla Iraku w obliczu ograniczeń eksportu ropy przez Cieśninę Ormuz. Według słów ministra spraw zagranicznych Iraku Fuada Husajna, wypowiedzianych w ubiegłym tygodniu, kraj stracił około 60 mld dolarów z powodu wojny na Bliskim Wschodzie.
Przed konfliktem Irak wydobywał około 4 mln baryłek ropy dziennie i eksportował około 3,5 mln baryłek, głównie z południowych regionów przez cieśninę. Rezerwy walutowe kraju, według danych publikacji, zmniejszyły się o 20 mld dolarów, a ceny konsumpcyjne znacznie wzrosły.