Przepływy migracyjne na Cyprze spadły o 90%, powiedział wiceminister — Cyprus Mail
Przepływy migracyjne na Cyprze spadły o 90%, powiedział wiceminister ds. migracji Nicholas Ioannides podczas dyskusji na Uniwersytecie w Nikozji. Jak stwierdził, zarządzanie migracją wymaga równowagi między ochroną praw człowieka a interesami państwa, informuje Cyprus Mail.
Działania dotyczące systemu azylowego
Ioannides powiedział, że władze zwiększyły również liczbę powrotów i dążą do stworzenia zrównoważonego systemu azylowego. Według niego ma to umożliwić zapewnienie osobom ubiegającym się o azyl odpowiedniego wsparcia i ochrony.
Urzędnik przypomniał, że Cypr, Grecja, Włochy i Hiszpania doświadczyły znacznej presji jako kraje pierwszego przybycia podczas kryzysu migracyjnego w latach 2015–2016. Powiązał to w szczególności z niedociągnięciami i nierównowagami w zasadach obowiązujących w tamtym czasie.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Według Ioannidesa wyzwania te przyczyniły się do opracowania Paktu Unii Europejskiej o migracji i azylu, który zaczęto stosować w czerwcu 2026 roku.
Oświadczenia dotyczące prawa morskiego
Podczas tej samej dyskusji Ioannides poruszył kwestie prawa morskiego i delimitacji stref morskich we wschodniej części Morza Śródziemnego. Oświadczył, że Turcja, choć nie jest stroną Konwencji ONZ o prawie morza, korzysta z praw wynikających z jej postanowień i jest zobowiązana do przestrzegania odpowiednich obowiązków, podobnie jak inne państwa, które nie przystąpiły do konwencji, w tym Izrael i Libia.
Urzędnik oświadczył również, że Turcja rości sobie prawa do połowy Morza Egejskiego i całego wschodniego Morza Śródziemnego. Podkreślił, że Grecja ani inne państwo nie muszą wcześniej proklamować wyłącznej strefy ekonomicznej, aby eksploatować zasoby podwodne, a wydanie morskiego komunikatu Navtex samo w sobie nie ogranicza suwerennych praw innego kraju.