Powierzchnia lasów namorzynowych na świecie wzrosła o 477 km² w ciągu czterech dekad — Mongabay
Światowa powierzchnia lasów namorzynowych zwiększyła się w ciągu czterech dekad o 477 km², czyli o 0,3%. Oznacza to umiarkowany zwrot po długim okresie przeważających strat tych przybrzeżnych ekosystemów, informuje Mongabay, powołując się na zaktualizowane dane Global Mangrove Watch.
Naukowcy przeanalizowali zmiany pokrywy namorzynowej w 108 krajach, wykorzystując zdjęcia satelitarne o rozdzielczości 10 metrów i uczenie maszynowe. Najnowsza aktualizacja obejmuje okres 1985–2024, podczas gdy poprzednia wersja danych śledziła zmiany od 1996 roku.
Gdzie powierzchnia lasów namorzynowych rosła
Największy przyrost netto odnotowano w Indiach — 1180 km². Znaczne rozszerzenie obszarów namorzynowych nastąpiło również w Pakistanie, Australii, na Filipinach i w Senegalu.
W Indiach odbudowę wspierały ochrona terenów podmokłych, zaprzestanie wycinki, rozwiązania inżynieryjne oraz udział lokalnych społeczności. W szczególności w stanach Tamil Nadu i Andhra Pradesh od końca lat 80. budowano kanały w kształcie rybiego szkieletu, które zapewniają przypływ i odpływ wody morskiej oraz tworzą warunki do wzrostu namorzynów.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Straty pozostają znaczące
Jednocześnie w wielu krajach powierzchnia lasów namorzynowych zmniejszyła się. Największe straty netto od 1985 roku odnotowano w Indonezji — 2043 km². Następne są Mjanma z 1458 km², Malezja z 390 km², Nigeria z 312 km² i Kuba z 272 km².
Wśród głównych przyczyn niszczenia namorzynów wymienia się przekształcanie ziemi pod akwakulturę, uprawę ryżu i palmy olejowej, zabudowę miejską, zanieczyszczenie, a także nadmierne pozyskiwanie drewna i węgla drzewnego. Jednocześnie w Indonezji spadek powierzchni netto zwolnił po 2010 roku, a od 2015 roku kraj ten znajduje się wśród trzech państw o największym przyroście pokrywy namorzynowej.
Lasy namorzynowe gromadzą węgiel, stanowią siedlisko dla wielu gatunków, wspierają zdrowie raf koralowych oraz osłabiają działanie fal i wiatru. Eksperci podkreślają, że skuteczna odbudowa wymaga nie tylko masowego sadzenia sadzonek, lecz także odtworzenia naturalnych warunków i długoterminowego udziału lokalnych społeczności.