Ambasador USA przy NATO Whitaker wezwał do przerzucenia sił na wschód — Politico Europe
Ambasador USA przy NATO Matthew Whitaker podczas Warszawskiego Forum Bezpieczeństwa w Polsce wezwał do modernizacji infrastruktury wojskowej Sojuszu, aby przemieszczać wojska i sprzęt z Europy Zachodniej do Europy Wschodniej. Jego zdaniem to właśnie na wschodzie kontynentu można oczekiwać możliwego przyszłego konfliktu, informuje Politico Europe.
Przegląd obecności USA
Wypowiedź Whitakera padła w czasie, gdy Waszyngton dokonuje przeglądu liczebności i rozmieszczenia amerykańskich wojsk w Europie. Dyplomata wymienił przestarzałe bazy wojskowe, łańcuchy dostaw paliwa oraz ustalenia dotyczące stacjonowania amerykańskich żołnierzy jako kwestie wymagające uwagi w ramach tego przeglądu.
Whitaker podkreślił znaczenie mobilności wojskowej i przemieszczania zasobów z zachodu na wschód. Stwierdził również, że Europa zajmuje czwarte miejsce wśród strategicznych priorytetów Waszyngtonu, po bezpieczeństwie wewnętrznym USA, półkuli zachodniej i regionie Pacyfiku.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Apel do sojuszników
Ambasador nie ogłosił żadnych decyzji o przerzuceniu ani wycofaniu amerykańskich sił. Jednocześnie zaznaczył, że USA dokonują przeglądu globalnych zobowiązań, aby nie rozpraszać nadmiernie zasobów wojskowych. Według niego prezydent USA Donald Trump chce, aby sojusznicy byli zdolni do działania, a nie zależni od Waszyngtonu.
Whitaker skrytykował także państwa, które nie wywiązują się ze zobowiązań dotyczących wydatków na obronność. W szczególności przekazał, że skierował stanowczy sygnał do czeskich przywódców politycznych: wydatki obronne Czech w tym roku wynoszą około 1,8% PKB, czyli mniej niż obecny wskaźnik NATO na poziomie 2%.
Europejski komisarz ds. obrony Andrius Kubilius podczas tej samej dyskusji stwierdził, że należy zmniejszyć wojskową zależność Europy od USA, między innymi poprzez rozwój systemów przeciwdziałania dronom, łączności satelitarnej i zdolności obserwacyjnych. Doradca prezydenta Polski Marcin Przydacz wezwał zachodnioeuropejskich sojuszników do zwiększenia wydatków na obronność i podkreślił, że za zbiorową obronę Europy powinno odpowiadać NATO, a nie UE.