Od początku wojny na Ukrainie doszło do ponad 100 naruszeń przestrzeni powietrznej Mołdawii
Od początku pełnej inwazji Rosji na Ukrainę przestrzeń powietrzną Mołdawii naruszono ponad 100 razy. Poinformował o tym premier tego kraju. Ponadto na terytorium Mołdawii wielokrotnie wykrywano drony i odłamki pocisków.
Według Tofana, tylko w minioną sobotę, 24 października, w Mołdawii odnotowano pięć przypadków upadku dronów i odłamków pocisków.
Premier Mołdawii podkreślił, że wojna tocząca się w pobliżu granic kraju stanowi zagrożenie nie tylko dla jej przestrzeni powietrznej, ale także dla bezpieczeństwa energetycznego.
Zwracając się do obywateli Mołdawii, zaznaczył, że opór Ukrainy wobec rosyjskiej agresji ma bezpośredni wpływ na bezpieczeństwo jego państwa.
„Codziennie broniąc swoich miast, swoich rodzin i swojej wolności, Ukraińcy przyczyniają się również do bezpieczeństwa Republiki Mołdawii. Ich opór pozwala nam żyć w pokoju i budować swoją przyszłość w ojczyźnie” – oświadczył Tofan.
Podkreślił, że wsparcie dla Ukrainy leży w interesie narodowym Mołdawii.
„Wsparcie dla Ukrainy to wybór na rzecz bezpieczeństwa, pokoju i dobrobytu Republiki Mołdawii” – podkreślił premier.
O tym poinformował dziennikarzy premier Mołdawii Vasile Tofan podczas wspólnej konferencji prasowej z szefem rządu Ukrainy Serhijem Koreckim w Kijowie 26 października.
W Mołdawii częściowo zamknięto przestrzeń powietrzną z powodu nieznanego drona.
Mołdawia poinformowała o 60 naruszeniach przestrzeni powietrznej ze strony Federacji Rosyjskiej.
Mołdawia planuje uruchomić własną produkcję dronów na potrzeby krajowe.
Mołdawia chce wykorzystać rozmowy pokojowe z Rosją do odzyskania Naddniestrza.