Wspólna lista polskiej koalicji może dać jej 228 mandatów — Interia
W Polsce wspólna lista Koalicji Obywatelskiej (KO), Lewicy, Polskiego Stronnictwa Ludowego (PSL) i Polski 2050 mogłaby przynieść tym siłom 228 mandatów w 460-osobowym Sejmie. W scenariuszu odrębnego startu KO i Lewica uzyskałyby łącznie 217 miejsc — wynika z sondażu United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski, o którym informuje Interia.
Odrębne listy
W wariancie, w którym partie koalicji rządzącej idą do wyborów osobno, Koalicja Obywatelska mogłaby liczyć na 29,7% głosów, Prawo i Sprawiedliwość — na 17,2%, a Konfederacja — na 13,2%. Lewica uzyskałaby 7,3%, Rozwój Plus — 6,2%, PSL — 4,4%, partia Razem — 3,2%, a Polska 2050 — 0,4%.
PSL i Polska 2050 w takim układzie nie przekroczyłyby 5-procentowego progu wyborczego. Kalkulacja mandatów zakłada 187 miejsc dla KO, 99 dla PiS, 72 dla Konfederacji, 49 dla Konfederacji Korony Polskiej, 30 dla Lewicy i 23 dla Rozwoju Plus. Siły prawicowe miałyby łącznie 243 mandaty, podczas gdy KO i Lewica — 217.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Wariant jednej listy
Gdyby KO, Lewica, PSL i Polska 2050 wystawiły wspólną listę pod nazwą „Koalicja 15 Października”, uzyskałaby ona 39,4%. PiS w tym wariancie miałoby 19,5%, Konfederacja — 13,9%, Konfederacja Korony Polskiej — 10,8%, a Rozwój Plus — 5,5%. Razem z wynikiem 4,1% nie przekroczyłoby progu wyborczego.
Zgodnie z modelem wspólna lista uzyskałaby 228 mandatów, PiS — 103, Konfederacja — 67, Konfederacja Korony Polskiej — 48, a Rozwój Plus — 14. Partie prawicowe łącznie miałyby 232 miejsca — o jedno więcej niż minimum 231 mandatów wymagane do większości parlamentarnej. Sondaż przeprowadzono w dniach 16–18 października 2026 roku metodami CATI i CAWI wśród 1000 dorosłych Polaków. Mandaty rozdzielono za pomocą kalkulatora profesora Jarosława Flisa, dla którego wskazano typowy zakres błędu wynoszący plus minus 3–5 mandatów.