Sąd USA oddalił pozew administracji Trumpa dotyczący danych Harvardu — Anadolu Agency
Sąd federalny w stanie Massachusetts oddalił pozew administracji prezydenta USA Donalda Trumpa, która żądała od Uniwersytetu Harvarda przekazania szczegółowych danych o kandydatach. Sędzia federalnego sądu okręgowego Myeong J. Joun orzekł, że rząd federalny nie wykazał przestrzegania wymaganych procedur administracyjnych przed skierowaniem sprawy do sądu, poinformowała Anadolu Agency.
Naruszenia proceduralne
Sędzia zaznaczył, że Departament Sprawiedliwości USA niewystarczająco potwierdził, iż z wyprzedzeniem powiadomił Harvard o konkretnych zarzucanych mu naruszeniach, a także o zamiarze dochodzenia przymusowego wykonania na drodze sądowej. Departament Edukacji USA również nie wykazał, że podjął przewidziane kroki w celu dobrowolnego spełnienia wymogów przed skierowaniem sprawy do sądu.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Jakich danych żądał rząd
W pozwie rząd żądał informacji o każdym kandydacie, w tym dokumentacji akademickiej, danych o rasie i pochodzeniu etnicznym, esejów oraz decyzji o przyjęciu. Wnioski stanowiły część federalnych kontroli przestrzegania przez uniwersytet Tytułu VI Ustawy o prawach obywatelskich z 1964 roku w ramach dochodzenia w sprawie domniemanej dyskryminacji rasowej.
Pozew oddalono bez uszczerbku dla prawa rządu do ponownego jego wniesienia po usunięciu uchybień proceduralnych. Decyzja sądu nie przesądza, czy Harvard będzie musiał ostatecznie przekazać żądaną dokumentację ani czy żądania rządu federalnego są prawnie uzasadnione. Federalne dochodzenie w sprawie praktyk rekrutacyjnych na uniwersytecie pozostaje niezakończone.