Sąd w Polsce aresztował podejrzanego o przygotowanie zamachu na premiera Tuska — RMF24
Sąd Rejonowy dla Warszawy-Mokotowa w Polsce zastosował dwumiesięczny areszt tymczasowy wobec 66-letniego mężczyzny podejrzanego o przygotowanie zamachu na premiera Donalda Tuska. Sąd uwzględnił wniosek prokuratury, informuje RMF24.
We wtorek mężczyźnie przedstawiono dziewięć zarzutów, w tym planowanie siłowego obalenia władz państwowych. Według portalu grozi mu od dwóch do 15 lat pozbawienia wolności.
Przeszukanie i zabezpieczone przedmioty
Podejrzany, którego RMF24 nazywa Krzysztofem N., został zatrzymany w niedzielę. Przeszukanie jego mieszkania przeprowadzili funkcjonariusze Służby Ochrony Państwa wspólnie z policją.
Podczas przeszukania funkcjonariusze zabezpieczyli kilkanaście samodzielnie wykonanych urządzeń wybuchowych, które według wstępnych ustaleń przypominały granaty odłamkowe. Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie Piotr Antoni Skiba oświadczył, że w jednej z petard znaleziono metalowe kulki, które zwiększały potencjalne zagrożenie.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
W mieszkaniu znaleziono również przedmioty przypominające broń. Wstępnie zakwalifikowano je jako broń sygnałową lub pneumatyczną. Śledczy zabezpieczyli sprzęt komputerowy oraz listę osób, które kontaktowały się z 66-letnim mężczyzną.
Dane prokuratury
Według informacji prokuratury podejrzany publikował w internecie materiały propagujące siłowe przejęcie władzy w Polsce, wojnę agresywną oraz nawoływania do przestępstw na tle narodowym, etnicznym, rasowym i politycznym. Część tych materiałów usunięto z sieci po jego zatrzymaniu.
Według wersji prokuratury mężczyzna próbował utworzyć radykalną grupę złożoną z kilku jednostek. Obecnie funkcjonariusze nie widzą oznak, że jego działania były inspirowane przez zagraniczne służby specjalne, jednak sprawdzają ten kierunek. Podczas przesłuchania podejrzany nie przyznał się do winy i odmówił składania wyjaśnień.
Informacja o możliwym zamachu na Donalda Tuska i wicepremiera Władysława Kosiniaka-Kamysza wpłynęła do policji w niedzielę. Następnie w Centrum Antyterrorystycznym Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego odbyło się spotkanie przedstawicieli policji, Służby Ochrony Państwa i agencji.