Święczkowski wszedł na teren Trybunału Konstytucyjnego w Polsce — RMF24
Prezes Trybunału Konstytucyjnego Bogdan Święczkowski wszedł na teren instytucji w Warszawie po uszkodzeniu zabezpieczającego mocowania na furtce w ogrodzeniu. Przed budynkiem trybunału przy alei Szucha zgromadzili się demonstranci i politycy, informuje RMF24.
Próba otwarcia furtki
Po przybyciu Święczkowskiego uczestnicy zgromadzenia zaczęli próbować otworzyć furtkę prowadzącą na teren Trybunału Konstytucyjnego. Sam Święczkowski zapytał obecnych, czy ktoś ma łom.
Później do furtki podszedł jeden z uczestników protestu, który przedstawił się jako ślusarz, i próbował ją otworzyć. W czasie tej próby widoczne były iskry. Święczkowski oświadczył, że próba otwarcia furtki odbywała się na jego polecenie. Po uszkodzeniu zabezpieczającego mocowania wszedł na teren trybunału, stanął przed szpalerem policjantów i, trzymając legitymację, wezwał do wpuszczenia prezesa instytucji.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Policja i uczestnicy zgromadzenia
Na terenie trybunału policja ustawiła bariery, tworząc drugą linię ochrony. Wcześniej funkcjonariusze zatrzymali trzy osoby, które przedostały się przez ogrodzenie. Ulicę przy budynku również zablokowano.
Wśród obecnych byli lider partii Prawo i Sprawiedliwość Jarosław Kaczyński, były premier Mateusz Morawiecki, była prezes Trybunału Konstytucyjnego Julia Przyłębska, a także przedstawiciele Konfederacji Korony Polskiej z Grzegorzem Braunem na czele. Uczestnicy zgromadzenia trzymali polskie flagi, plakaty i flagi Solidarności.
Według PAP Anna Korwin-Piotrowska, która ma najdłuższy staż sędziowski w Trybunale Konstytucyjnym, wydała zarządzenie o miesięcznej przerwie w wykonywaniu obowiązków służbowych przez Święczkowskiego i wiceprezesa trybunału Bartosza Sochańskiego. Warszawska policja oświadczyła, że prowadzi na terenie instytucji przewidziane prawem czynności po zawiadomieniu sędzi Korwin-Piotrowskiej o możliwych zagrożeniach dla życia lub zdrowia sędziów i pracowników trybunału.