Trump skrytykował Norwegię z powodu Pokojowej Nagrody Nobla — RMF24
Prezydent USA Donald Trump ostro wypowiedział się o Norwegii podczas wiecu Partii Republikańskiej w Port Huron w stanie Michigan. Powiązał swoje wypowiedzi z tym, że nie otrzymał Pokojowej Nagrody Nobla, podaje RMF24.
Wypowiedzi o Norwegii
Mówiąc o imigracji, Trump stwierdził, że chętnie przyjąłby ludzi z Danii, jednak nie chce widzieć w USA nikogo z Norwegii ani niczego związanego z tym krajem. Jak powiedział, powodem było nieprzyznanie mu Pokojowej Nagrody Nobla.
Prezydent powtórzył również twierdzenie, że zapobiegł ośmiu wojnom, dlatego uważa się za godnego tego wyróżnienia. Opowiedział, że dwa tygodnie przed ogłoszeniem laureata był przekonany o własnym zwycięstwie i mówił o tym swojej żonie, pierwszej damie Melanii Trump.
Wypowiedzi o laureatce
Po ogłoszeniu decyzji Trump stwierdził, że nagrodę otrzymała kobieta, o której nikt nie słyszał. Według RMF24 miał na myśli południowoafrykańską prawniczkę Navanethem „Navi” Pillay, która na początku miesiąca otrzymała Pokojową Nagrodę Nobla.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Podczas wystąpienia Trump również wulgarnie obraził Norwegię. RMF24 zaznacza, że wcześniej używał podobnych określeń wobec Haiti, Somalii, Jemenu i Libii.
Norweskie władze wielokrotnie podkreślały, że rząd kraju nie uczestniczy w przyznawaniu Pokojowej Nagrody Nobla, a Norweski Komitet Noblowski jest niezależny.
Krytyka kandydata Demokratów
Znaczną część przemówienia Trump poświęcił atakom na Abdula El-Sayeda, kandydata Partii Demokratycznej do Senatu USA z Michigan. Prezydent nazwał go dżihadystą i stwierdził, że kandydat rzekomo ma powiązania z Bractwem Muzułmańskim. El-Sayed odrzuca te oskarżenia. Trump krytykował również jego propozycję powszechnego systemu opieki zdrowotnej.