W New Jersey rozpoczęło się przedterminowe głosowanie do Izby Reprezentantów — RMF24
W amerykańskim stanie New Jersey 24 października rozpoczęło się przedterminowe głosowanie w wyborach do Izby Reprezentantów USA. Dzień wyborów odbędzie się 3 listopada. Wyniki rywalizacji w okręgach wyborczych mogą wpłynąć na to, która partia będzie miała większość w niższej izbie Kongresu przez ostatnie dwa lata kadencji prezydenckiej Donalda Trumpa.
Jak informuje RMF24, szczególną uwagę przyciąga 7. okręg wyborczy New Jersey. Urzędujący republikański kongresmen Tom Kean Jr. walczy o mandat z demokratką Rebeccą Bennett, byłą pilotką śmigłowców marynarki wojennej USA. W tym okręgu znajduje się klub golfowy prezydenta Trumpa w Bedminster.
Walka o większość w Izbie Reprezentantów
New Jersey jest zwykle kojarzone z poparciem dla demokratów w wyborach prezydenckich, jednak w wyborach do Izby Reprezentantów każdy okręg wybiera osobnego przedstawiciela. Dlatego w stanie, w którym w wyborach prezydenckich dominują demokraci, poszczególne okręgi mogą głosować na republikanów.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Przy niewielkiej różnicy sił kilka mandatów zdobytych w różnych stanach może zdecydować o kontroli nad Izbą Reprezentantów. Jeśli większość przejdzie do demokratów, administracji Trumpa będzie trudniej forsować projekty ustaw i osiągać porozumienia w sprawie finansowania państwa. Większość w Izbie określa także kierownictwo komisji, które mogą prowadzić dochodzenia, wzywać świadków i żądać dokumentów.
Wyborców interesują koszty życia
Jednymi z głównych tematów kampanii są koszty żywności, mieszkań, ubezpieczenia zdrowotnego i leczenia. Portal zauważa, że dla wielu wyborców codzienne wydatki mogą być ważniejsze niż ogólnokrajowe spory polityczne. Wolniejszy wzrost cen nie oznacza powrotu do wcześniejszego poziomu cen towarów i usług, dlatego poprawa wskaźników gospodarczych nie zawsze jest od razu odczuwalna w budżetach rodzinnych.
Republikanie argumentują, że większość jest potrzebna, aby realizować program poparty przez wyborców wraz z wyborem Trumpa. Demokraci z kolei podkreślają potrzebę wzmocnienia kontroli nad prezydentem i zmiany priorytetów politycznych. Ostateczny wynik będzie zależał nie tylko od sympatii partyjnych, ale także od frekwencji wyborczej.