W Polsce zatrzymano mężczyznę, który groził Tuskowi i planował atak — Interia
W Polsce policja zatrzymała mężczyznę, który, jak poinformował minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński, groził premierowi Donaldowi Tuskowi i planował atak na niego. Informuje o tym Interia. Tusk podziękował służbom za szybkie i zdecydowane działania.
Informacja o możliwym ataku
Wcześniej polskie służby otrzymały zgłoszenie o możliwym zamachu na życie Tuska oraz wicepremiera, ministra obrony narodowej Władysława Kosiniaka-Kamysza. Rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Jacek Dobrzyński oświadczył, że informację przekazano policji.
Według nieoficjalnych informacji polskich mediów zgłoszenie dotyczyło kontaktów z radykalną organizacją, która rzekomo szukała osób gotowych przeprowadzić atak z użyciem broni palnej.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Do sprawy zaangażowano służby specjalne
Rzeczniczka MSWiA Karolina Gałecka poinformowała, że zgłoszenie za pośrednictwem Służby Ochrony Państwa przekazano policji. Na polecenie Kierwińskiego oraz ministra koordynatora służb specjalnych Tomasza Siemoniaka odbyło się spotkanie z udziałem przedstawicieli jednostek MSWiA, policji, Służby Ochrony Państwa i Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego.
TVN24 opublikował również treść zgłoszenia. Wynikało z niego, że zgłaszający kontaktował się przez media społecznościowe z jedną z radykalnych organizacji i szukał chętnych do przeprowadzenia ataku z użyciem broni palnej. W zgłoszeniu wspomniano również, że zgłaszający rzekomo rozmawiał z mężczyzną o imieniu Krzysztof o broni, nienawiści do rządu oraz planowanym masowym zabójstwie.